Dieta bezglutenowa jest kosztowna – o tym wie każdy, kto wyklucza gluten z jadłospisu. Chory na celiakię musi stosować ścisłą dietę bezglutenową i nie może sobie pozwolić na błędy czy zakup produktów ryzykownych, zanieczyszczonych glutenem. Z drugiej jednak strony specjalistyczne produkty bezglutenowe są drogie, a państwo tylko nielicznym pomaga pokryć wydatki na leczenie dietą bezglutenową.  Jak zatem zmniejszyć wydatki na dietę bezglutenową? – pytacie często w komentarzach i e-mailach. Odpowiedź jest trudna, bowiem zmniejszenie wydatków na jedzenie bezglutenowe oznacza często dodatkową pracę w domu. Niestety, coś kosztem czegoś. Ale Bezglutenowa Mama, która jest na tej drogiej diecie bezglutenowej od niemal 40 lat, zna kilka sposób na ograniczenie wydatków. Przeczytajcie moje podpowiedzi i podzielcie się w komentarzach swoimi radami. 

Droga dieta bezglutenowa

Specjalistyczne produkty bezglutenowe są jedynym lekiem w celiakii. Ale kosztują kilkakrotnie więcej, niż produkty stosowane w diecie konwencjonalnej osób zdrowych. Przykład? Kilogram mąki pszennej to wydatek niespełna 2 zł, a kilogram mąki bezglutenowej do wypieku chleba kosztuje 16-20 zł. Paluszki solone zwykłe to koszt około 1-2 zł, natomiast paluszki bezglutenowe kosztują 7-9 zł. Zwykła bułka tarta kosztuje 1,50 zł, a bułka tarta bezglutenowa – 7-15 zł. Tortille pszenne (6 szt) to wydatek około 4 zł, a 2 szt bezglutenowych tortilli to wydatek rzędu nawet 15-16 zł. Wymieniać dalej? O, jeszcze sztandarowym przykładem jest chleb – ten pszenny kosztuje około 2 zł za bochenek o wadze 500 g, a dobry, miękki chleb bezglutenowy – około 12 zł za 300 g. I tak dalej…. Gdy w rodzinie na diecie bezglutenowej są dwie lub trzy osoby, to wydatki na dietę bezglutenową rosną niebagatelnie. Jak je zmniejszyć?

Domowa, bezglutenowa piekarnia

Pierwszym krokiem do zmniejszenia wydatków na dietę bezglutenową jest uruchomienie domowej piekarni bezglutenowej. Tak, mam na myśli wypiek własnego pieczywa bezglutenowego, co pozwoli aż o 50% zmniejszyć wydatki na chleb bezglutenowy lub bułki bezglutenowe. Z 1/2 kilograma mąki bezglutenowej i 20 g  świeżych drożdży upieczemy chleb bezglutenowy o wadze 1 kg. Tym samym koszt kilograma dobrego chleba bezglutenowego wyniesie około 9-10 zł, zamiast około 30 zł za kilogram gotowego chleba bezglutenowego w sklepie. Przepisy na chleb bezglutenowy znajdziesz TUTAJ (kliknij). Podobnie z bułkami bezglutenowymi: za opakowanie z 4 szt bułek bezglutenowych w markecie trzeba zapłacić 12 zł. A jeśli upieczemy własne bułki bezglutenowe, to z 1/2 kg mąki bezglutenowej w cenie około 9-10 zł uzyskamy nawet 20 bułek. Opłaca się? Przepisy na bułki bezglutenowe  znajdziesz TUTAJ. Ponieważ pieczywo bezglutenowe szybko czerstwieje, wystarczy je zamrozić po ostudzeniu i codziennie wyjmować potrzebną porcję. Dzięki uruchomieniu domowej piekarni bezglutenowej jesteśmy w stanie zaoszczędzić na pieczywie nawet 200 zł miesięcznie. Opłaca się? Jest jeszcze jedno rozwiązanie: jeśli upieczecie naraz trzy bochenki, uda Wam się również zaoszczędzić prąd lub gaz. 

Promocje i zapasy

Markety i dyskonty prześcigają się w promocjach na bezglutenowe zakupy. Zerkajcie na promocyjne gazetki, porównujcie ceny. Wiele rodzin na diecie bezglutenowej ma zwyczaj robić zapasy, np. kupują w promocji 5-10 opakowań chrupek, płatków śniadaniowych, mąki czy makaronu bezglutenowego (tym bardziej, że makaron ma długi termin przydatności do spożycia). Ale uwaga: nie ma sensu kupować w promocji produktów, których na co dzień nie używacie i mogą się zmarnować w szafce (np. sos rybny bezglutenowy, ciecierzyca w puszce, masło orzechowe). Gdzie Bezglutenowa Mama szuka promocji na bezglutenowe zakupy? Np. w Rossmannie – gdzie często można kupić tańszy chleb bezglutenowy lub mąki do wypieku bezglutenowego chleba. W Kauflandzie w zamrażarkach często można znaleźć mrożone produkty bezglutenowe firmy Schaer, a w koszach z wyprzedażą – ciastka, pieczywo czy płatki bezglutenowe.

Moim zdaniem najdroższe produkty bezglutenowe oferuje sieć Tesco – tam ceny pieczywa, ciastek, mąk, płatków itp. przewyższają konkurencję czasem o kilka złotych. Informację o bezglutenowych promocjach znajdziesz TUTAJ. Uwaga: zapasy opłacają się tylko w przypadku produktów o długim terminie przydatności do spożycia. Nie kupuj więc masowo wędlin czy jogurtów w tańszej cenie – bo najprawdopodobniej przeterminują się w lodówce i je wyrzucisz. 

Wspólne zakupy w sklepach internetowych producentów

Gdy kilka lat temu rozpoczynałam przygodę z dietą bezglutenową Zosi, byłam przerażona drogimi produktami bezglutenowymi. Na dodatek regały w sklepach raczej świeciły pustkami, a jeśli już coś znajdowałam, ceny porażały… Tym bardziej szukałam sposobów, jak zmniejszyć wydatki na jedzenie bezglutenowe. I znalazłam. Bezglutenowe zakupy robiłam w sklepach internetowych bezglutenowych producentów. Raz na dwa miesiące i od razu na taką kwotę, by nie płacić kosztów przesyłki. Potem znalazłam jeszcze lepszy sposób: z koleżanką z mojego miasta umawiałyśmy się raz w miesiącu na wspólne zakupy w sklepie internetowym. Raz były to zakupy w Glutenexie, potem w Balvitenie i Bezglutenie. Tym s