Blog

6

Badania wykrywające celiakię są w Polsce bezpłatne

21/05/2017

Badania wykrywające celiakię są w Polsce bezpłatne

21/05/2017

Drukuj
UDOSTĘPNIJ

Jeśli podejrzewasz nietolerancję glutenu u siebie lub dziecka, nie wydawaj pochopnie kilkuset złotych na kosztowne badania w kierunku celiakii. Jak ustaliła Bezglutenowa Mama, w Polsce badania w kierunku celiakii są całkowicie bezpłatne dla dzieci i dorosłych i możemy się ich domagać w gabinecie lekarza. Żaden gastrolog przyjmujący w ramach NFZ nie może nas zmusić do płacenia za diagnostykę celiakii. Jest nawet tak, że w razie potrzeby specjalista może zlecić bezpłatne badania genetyczne! Dlaczego więc tak często mamy kłopot z uzyskaniem skierowania na jakiekolwiek bezpłatne badania na celiakię? Dlaczego praktyka tak bardzo odbiega od teorii? Kto oszczędza? NFZ czy poradnie specjalistyczne?

Bezglutenowa Mama pisze do NFZ

Od kilku lat piszecie w e-mailach do Bezglutenowej Mamy, że często macie duży kłopot z uzyskaniem skierowania na jakiekolwiek bezpłatne badania na celiakię. Oszczędzają  na nas zarówno działające w ramach NFZ poradnie gastrologiczne dla dzieci, jak i te dla dorosłych. Niektórzy lekarze nie chcą kierować pacjentów na darmowe badanie przeciwciał, inni z kolei nie wydają skierowania na gastroskopię i biopsję jelita cienkiego, a uzyskanie skierowania na bezpłatne badanie genetyczne w kierunku celiakii graniczy z cudem. Dlatego w Polsce nadal większość dzieci i dorosłych z celiakią w ogóle nie wie, że jest chora i powinna być na ścisłej diecie bezglutenowej (co szkodzi ich zdrowiu i rodzi określone koszty społeczne w przyszłości). Dlatego średni czas oczekiwania w Polsce na diagnozę wynosi około 10 lat, a osoby podejrzewające u siebie nietolerancję glutenu często z własnej kieszeni płacą za badania w kierunku celiakii. We Włoszech jest zupełnie inaczej – tam bezpłatna diagnostyka celiakii przysługuje i dzieciom i dorosłym, którzy nie mają żadnego kłopotu z dostępem do darmowych badań na celiakię.

Przed Międzynarodowym Dniem Celiakii (przypadającym każdego roku w maju) Bezglutenowa Mama wysłała do NFZ oficjalne pytanie dotyczące odpłatności za badania w kierunku celiakii. Odpowiedź jest optymistyczna.

Odpowiedź rzecznika NFZ

Pisemną odpowiedź otrzymałam od Magdaleny Szefernaker, głównego specjalisty Biura Komunikacji Społecznej Narodowego Funduszu Zdrowia. Przytaczam ją poniżej:

„Badaniem potwierdzającym celiakię są badania laboratoryjne i biopsja śluzówki jelita cienkiego. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje niżej wymienione badania biochemiczne (rozliczane w ramach porady). Badania są świadczeniem gwarantowanym zarówno w przypadku dzieci, jak i dorosłych.

N79     Przeciwciała przeciw endomysium – na liście W3

N91     Przeciwciała przeciw komórkom mięśni gładkich – na liście W3

N81     Przeciwciała przeciw gliadynie klasy IgG – na liście W2

N83     Przeciwciała przeciw gliadynie, klasy IgA – na liście W2

 

Z kolei w ramach ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych Fundusz finansuje biopsje:

5.03.00.0000089        gastroskopia diagnostyczna z biopsją (uwzględnia 1 badanie hist.-pat  2)

5.03.00.0000008        gastroskopia diagnostyczna z biopsją (uwzględnia 2 lub więcej badań hist.-pat. 2)           

Badania są świadczeniem gwarantowanym zarówno w przypadku dzieci, jak i dorosłych.

 

W diagnostyce celiakii wykonuje się też badania genetyczne, a decyzję o ich wykonaniu podejmuje lekarz. Badania genetyczne mogą być rozliczone w ramach „kompleksowej diagnostyki genetycznej chorób nienowotworowych z uwzględnieniem cytogenetycznych badań molekularnych” z wyceną 90 punktów (co odpowiada średnio około 1000 zł). Narodowy Fundusz Zdrowia nie określił zamkniętej listy chorób, które mogą być diagnozowane z zastosowaniem badań genetycznych. Dlatego też każdorazowo decyzja o skierowaniu pacjenta na wykonanie badań genetycznych należy do  lekarza sprawującego opiekę i powinna być uzależniona od oceny stanu zdrowia i wyników innych wykonywanych badań.”

W praktyce często trzeba płacić

Tyle teorii. W Polsce praktyka jest często taka, że po prostu musimy zapłacić za badania w kierunku celiakii – zarówno za przeciwciała (komplet w cenie około 200 zł), jak i za badanie genetyczne (około 350-400 zł).  Nieco łatwiejszy dostęp do bezpłatnych badań  mają jedynie pacjenci z wyraźnymi objawami celiakii, u których już podstawowe badanie przeciwciał pokaże dodatni wynik.  W trudniejszej sytuacji  są  chorzy z mniej typowymi objawami lub wymagający zbadania dodatkowych przeciwciał. Przychodnie działające w ramach NFZ bowiem dość oszczędnie gospodarują pieniędzmi.

Bezpłatne badania genetyczne

Według europejskich standardów badania genetyczne są istotne w przypadku diagnozowania dzieci z podejrzeniem choroby trzewnej.  Jeśli bowiem dziecko ma wysoki wynik przeciwciał  oraz pozytywne badania genetyczne, to można odstąpić od trudnej dla małego pacjenta gastroskopii i biopsji (ale uwaga, czasem gastroskopia i tak jest niezbędna dla potwierdzenia celiakii u dziecka). Niestety, większość poradni gastrologicznych i szpitali specjalistycznych w Polsce nie oferuje bezpłatnych badań genetycznych na celiakię. Rodzice mają do wyboru: samemu sfinansować takie badanie lub „zafundować” dziecku bezpłatną gastroskopię i biopsję w szpitalu. O bezpłatnych badaniach genetycznych w kierunku choroby trzewnej mogą też pomarzyć członkowie rodzin pacjenta z celiakią. Jak ustaliła Bezglutenowa Mama, taką bezpłatną diagnostykę oferuje tylko jedna poradnia genetyczna w Polsce. Jeśli macie inne dane, podzielcie się wiedzą w komentarzach. Nieco łatwiej natomiast skorzystać z bezpłatnego badania genetycznego na specjalistycznych oddziałach szpitalnych dla dzieci, np. w Opolu, Międzylesiu czy Sosnowcu.

Kto oszczędza na chorych?

Bezglutenowa Mama ustaliła, że NFZ refunduje dzieciom i dorosłym badania w kierunku celiakii. Dlaczego zatem praktyka jest inna? Przyczyn jest zapewne wiele: zbyt niski kontrakt NFZ dla szpitala lub poradni gastrologicznej, nieprecyzyjna wiedza niektórych lekarzy, wytyczne dyrektora szpitala lub przychodni dotyczące pakietu bezpłatnych badań itd. Rzecz jednak w tym, byśmy w gabinecie lekarza specjalisty nie dali sobie wmówić, że NFZ nie finansuje takich badań w kierunku choroby trzewnej. Bo jak wiem z Waszych listów, lekarze dość często używają takiego argumentu – a on jest po prostu niezgodny z prawdą. Rzecz w tym, abyśmy starali się domagać skierowania na bezpłatne badania na celiakię, zwłaszcza  gdy tak wiele wskazuje na obecność choroby. We Włoszech nie ma żadnego kłopotu z dostępem do bezpłatnej diagnostyki w kierunku celiakii. Gdy zachoruje jedna osoba, badaniami i pomocą państwa zostaje automatycznie objęta cała rodzina. W Polsce mamy natomiast duży kłopot z szybkim dostępem do specjalisty w ramach NFZ, a także z uzyskaniem skierowania na bezpłatne badania. Ale jedno wiemy na pewno: teoretycznie wszystkie badania w kierunku choroby trzewnej są dostępne w bezpłatnym pakiecie.

KOMENTARZE (6)

Meg 16/11/2022 10:05
Moja córka ma 5 lat i jest po wizycie u alergologa. Po pakiecie badań na ponad 30 alergenów (m.in.nabiał,pszenica,trawa etc) nic nie wyszło. Córka ma często wzdęty brzuszek i narzeka czasem na jego ból (kupki też czasem nieładne), skórę u nóg suchą, dość często choruje. Alergolog mówiła o możliwych paru przyczynach w 3 dziedzinach; alergolog (ewentualne nietolerancje), gastroenterolog (ewen.celiaka) i laryngolog (sprawdzenie 3 migdała). By badania mieć na NFZ czekałam ponad pół roku na wizytę u alergologa. Teraz myślę o badaniu w kierunku celiaki. Nie chce tak długo czekać na NFZ. Czy mogę prosić o pomoc jakie najlepiej badania samemu zrobić? Będę wdzięczna za pomoc.
Bezglutenowa Mama 20/11/2022 17:02
Skoro nic nie wykazały badania u alergologa, to jest możliwe, że za objawami stoi celiakia; Podsyłam link z konkretnymi wytycznymi: https://bezglutenowamama.pl/celiakia-jak-ja-wykryc Pamiętaj, by do zakończenia diagnostyki i decyzji lekarza absolutnie nie wprowadzać samodzielnie diety bezglutenowej. Jak będziesz miała pytania, śmiało pisz tutaj lub w messengerze czy insatgramie :)
Urszula 24/06/2021 17:25
Mam pytanie odnośnie testów: Chcemy sprawdzić, czy mój mąż nie ma celiakii (gastroskopia wykazała przewlekły stan zapalny żołądka, kilka lat temu badanie wykazało nietolerancję na pszenicę). Od 2 tygodni mąż odstawił gluten. Czy to może mieć wpływ na wynik badania? Przez ile dni powinien jeść gluten, żeby test był wiarygodny?
anna 02/03/2019 18:55
Proszę o pomoc w odczytaniu wyników? podobno brak tu DQ2,2 ? w laboratorium mieli zrobić geny na celiakie , czy mam gen celiakii czy nie?to moje wyniki- HLA-DQA1*05 (łańcuch alfa HLA-DQ2) wykryto HLA-DQB1*02 (łańcuch beta HLA-DQ2) nie wykryto HLA-DQA1*03 (łańcuch alfa HLA-DQ8) nie wykryto DQB1*0302 (łańcuch beta HLA DQ8) nie wykryto Nie wykryto heterodimera (łańcuch alfa i beta) HLA DQ2 (HLA-DQ2.5). Nie wykryto heterodimera (łańcuch alfa i beta) HLA DQ8.
Bezglutenowa Mama 03/03/2019 11:20
Nie jestem ekspertem od badań genetycznych. Proponuję zwrócić się do laboratorium, w którym wykonywała Pani badania, o opis. W badaniach, które robiłam dzieciom kilka lat temu zamieszczono przy wynikach informację wyjaśniającą wszystko. Jednocześnie proszę pamiętać, że sam wynik badania genetycznego nie świadczy o celiakii, oto wpisy: - https://bezglutenowamama.pl/bezplatne-badania-genetyczne-na-celiakie/ Pozdrawiam słonecznie, Bezglutenowa Mama
Adam 30/10/2018 15:11
Nawet, jeśli wszystkie wyżej omówione badania można uzyskać bezpłatnie, to jeszcze kwestią pozostaje, jak długo się na taką wersję bezpłatną czeka. W moim przypadku, zapisawszy się kilka dni temu, musiałbym czekać do czerwca. To chyba już podziękuję i wyłożę te 400 kilka złotych na "pakietowe" badanie płatne.
Co nowego?

Instagram

Bądź na bieżąco

Newsletter

Zapisz się