Rozpoczął się sezon na dynie, więc upiekłam pyszne muffiny dyniowe bez glutenu. Słodkie, pożywne i zdrowsze od tradycyjnych babeczek bezglutenowych. To jeden z moich sposobów na to, by przemycić zdrowe, sezonowe warzywa do diety bezglutenowej dziecka. Świetnie się sprawdzi w śniadaniówce ucznia i przedszkolaka na diecie bezglutenowej. Bo dynia nie tylko świetnie smakuje, ale pomaga zapobiegać wielu chorobom. Z przyjemnością zapraszam do najnowszego przepisu: oto muffiny dyniowe bez glutenu. 

Składniki na 12 muffinek

  • 150 g uniwersalnej mieszanki bezglutenowej
  • szczypta soli
  • 150 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
    bez śladowych ilości glutenu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    bezglutenowego
  • 2 płaskie łyżki przyprawy do piernika
    bezglutenowej
  • 2 jaja
  • 100 g oleju kokosowego lub masła
    stopionego
  • opcjonalnie 1/2 szklanki orzechów
  • 250 g startego miąższu z dyni 

Sposób przygotowania

Dynię obierz, miąższ zetrzyj na tarce, najlepiej o drobnych oczkach. Roztop olej kokosowy lub masło. Posiekaj orzechy. Piekarnik nastaw na 180 stopni C. Zmieszaj w misce suche składniki. Ubijaj przez 1-2 minuty jajka, dodaj schłodzony tłuszcz i wyrabiaj ciasto przez chwilę. Stopniowo dodawaj mieszankę suchych składników i nadal wyrabiaj mikserem, do uzyskania jednolitego ciasta. Na końcu dodaj startą dynię, wymieszaj. Nałóż do foremek na muffinki. Ciasto ma być lekko lejące – przy nakładaniu do foremek ma raz po raz „uciekać” z łyżki – to znak, że ma właściwą konsystencję. Piecz muffiny bezglutenowe z dynią około 20-25 minut, do suchego patyczka. Moja rada: jeśli wasze dzieci są sceptyczne wobec wszelkich nowości, nie zdradzajcie prawdziwego składu tych muffinek :). 

Jak podawać babeczki bezglutenowe z dynią?

Dzięki zawartości dyni te babeczki bezglutenowe dłużej zachowują świeżość – nie czerstwieją tak szybko, jak tradycyjne wypieki bezglutenowe. Można je podawać ozdobione cukrem pudrem, lukrem, stopioną czekoladą deserową lub mleczną – jak kto lubi. Świetnie smakują również bez dodatków. Muffiny dyniowe bez glutenu przetrwają przez kilka w śniadaniówce ucznia czy przedszkolaka na diecie bezglutenowej, ucieszą też dorosłego na diecie bezglutenowej. Tak jak wspomniałam, nie czerstwieją szybko, świetnie smakują na drugi i trzeci dzień po upieczeniu. Jak przechowywać te bezglutenowe babeczki dyniowe? Najlepiej w lnianym worku lub owinięte bawełnianą ściereczką – nigdy w folii. 

Dynia w diecie bezglutenowej – zalety

Dzieci i dorośli na diecie bezglutenowej borykają się z wieloma niedoborami pokarmowymi. Tym bardziej istotne jest, by w posiłkach znalazły się warzywa sezonowe, pełne zdrowych składników. Taka jest właśnie dynia. Zawiera: witaminy A, B, C, PP, E, a także żelazo, fosfor, magnez, cynk, potas. Dynia pomaga zapobiegać krzywicy u dzieci, chronić nas przed nowotworami i wzmacniać wzrok. Dynia przyspiesza przemianę materii, pomaga przy zaparciach i jest lekkostrawna. Nie tuczy, ale w postaci gotowanej nie jest zalecana w diecie osób z cukrzycą (ma wysoki indeks glikemiczny). Najlepiej jadać polską dynię, najlepiej w sezonie jesienno – zimowym, gdyż ma wtedy najwięcej witamin i wartości. 

Najlepiej jadać dynię gotowaną, pieczoną lub surową (w sokach), a mój przepis bezglutenowy na muffiny dyniowe stosować raz kiedyś. Mimo wszystko te babeczki bezglutenowe zawierają cukier, a on nie staje się zdrowszy dzięki obecności dyni :). 

Oto inne przepisy bezglutenowe na potrawy z dyni:

ROZGRZEWAJĄCA ZUPA DYNIOWA

BEZGLUTENOWE DROŻDŻÓWKI Z DYNIĄ

SERNIK DYNIOWY

BEZGLUTENOWE PLACKI ZIEMNIACZANE Z DYNIĄ

PROSTY TORT BEZGLUTENOWY

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:01:40+00:003 października 2017|

    9 komentarzy

    1. Kasia 22 października 2017 w 17:10 - Odpowiedz

      Na wstępie tylko dodam, ze zaufalam juz niejednokrotnie Twoim przepisom i bardzo za nie dziękuję. Pytanie: czy zamiast startej dyni możemy tutaj uzyc puree? Jesli tak, to w jakich proporcjach? Z góry dziękuję za odpowiedź

      • Marta Krzyżanowska-Sołtysiak 23 października 2017 w 09:23 - Odpowiedz

        Masz na myśli puree mrożone?

    2. Kasia 23 października 2017 w 20:28 - Odpowiedz

      Nie, zwykłą ugotowana dynię.

      • Bezglutenowa Mama 23 października 2017 w 22:19 - Odpowiedz

        Ok, może być, ale trudno mi ocenić, ile wagowo ma ma być tego gotowego puree. Próbuj i dodawaj trochę na wyczucie.

    3. Gosa 30 października 2017 w 06:47 - Odpowiedz

      Upieczone bez cynamonu(nikt u mnie nie lubi) – wilgotne i pyszne. Zostały 2 – nie miałam co wziąć do pracy.

      • Marta Krzyżanowska-Sołtysiak 30 października 2017 w 09:48 - Odpowiedz

        Super! A cynamon nie jest konieczny, można dodawać dowolne przyprawy.

    4. Jagoda 6 stycznia 2018 w 21:28 - Odpowiedz

      Hmm czy na pewno dodaje sie schlodzony tluszcz do zmiksowanych jajek? Zrobily mi sie grudy ktore dluuugo musialam rozmiksowywac…. poza tym mam wrazenie, ze ciasto jakby sie zwazylo – jakim cudem i dlaczego?? Babeczki siedza w piekarniku wiec dam znac za jakis czas co z tego wyszlo:)

      • Bezglutenowa Mama 12 stycznia 2018 w 08:40 - Odpowiedz

        Jagodo, tłuszcz miał być roztopiony, ostudzony w pokojowej temperaturze. Jakiej użyłaś konkretnie mąki? Przykro mi, że wypiek Ci się nie udał… zachęcam do kolejnej próby – te muffinki naprawdę są pyszne.

    5. Jagoda 6 stycznia 2018 w 21:54 - Odpowiedz

      Niestety… muffinki w ogole nie chcialy sie upiec. Po 25 minutach babeczki kompletnie nie upieczone. W smaku czuc gorycz. Nie nadaja sie do jedzenia:(

    Zostaw komentarz