Blog

19

Wakacje z dietą bezglutenową ranking

17/04/2015

Wakacje z dietą bezglutenową ranking

17/04/2015

Drukuj
UDOSTĘPNIJ

Bezglutenowe wakacje za pasem i coraz więcej osób rozgląda się za dobrym ośrodkiem zapewniającym dietę bezglutenową. Z doświadczenia wiem, że w zdecydowanej większości hoteli i pensjonatów personel kuchni nie zna się na diecie i nieświadomie truje osoby z celiakią i na diecie bezglutenowej … Jak w takim razie wybrać sprawdzony pensjonat, agroturystykę czy hotel? Co zrobić, by wakacje bez glutenu były niezapomniane, ale również bezpieczne pod względem wyżywienia? W tym artykule podpowiadam, gdzie są miejsca sprawdzone przeze mnie, ale również podaję wskazówki, które pomogą Wam samodzielnie sprawdzic wiedzę i podejście personelu.  

Na przestrzeni lat z czytelnikami bloga tworzymy ranking takich miejsc (poniżej), zerkajcie również do zakładki „Bezglutenowa Mama rekomenduje” na moim blogu. Taka lista pomoże wybrać bezpieczne miejsce na wakacje bez glutenu nad morzem, w górach czy w innych regionach. 

Tutaj kupisz

Bezglutenową książkę kucharską, jakiej jeszcze nie było + ebooki

Na wakacjach „bez glutenu” trują nas glutenem

Hotele, restauracje, pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne, kawiarnie, firmy cateringowe etc., przeszkolone w zakresie bezpiecznego karmienia osób na diecie bezglutenowej, gotowe na bezglutenowe wakacje, są coraz bardziej obecne na turystycznej mapie Polski. Dobrze, że przybywa takich obiektów. Niestety, nie zawsze miejsca, które się reklamują, naprawdę są bezpieczne do spędzenia wakacji bezglutenowych. Posłuchajcie o tym w podcaście KLIK. Bywa, że w hotelach czy pensjonatach personel truje nas glutenem, a my płacimy za to sporo pieniędzy, ufni w zapewnienia personelu …. W 2021 w pięciogwiazdkowym hotelu Kiston na Kaszubach podano mi pszenny chleb (zdjęcie poniżej). Dobrze, że poprosiłam o etykietę i wtedy prawda wyszła na jaw …. A ile osób będzie skrępowanych i nie zażąda pokazywania etykiety pieczywa, wędlin, ciastek itp.? Pytanie retoryczne.

Kolejnym z dowodów, że trzeba być czujnym, jest szwedzki bufet w hotelach i ośrodkach wypoczynkowych. Znajdują się na nim zarówno pieczywo pszenne, jak i nabiał czy warzywa, naturalnie wolne od glutenu. Goście, nakładający sobie dania na talerze, nieświadomie mogą nakruszyć chlebem na talerz z pomidorami czy masłem. A wędliny, parówki, kiełbaski? Zazwyczaj nie znajdziemy informacji o ich składzie.  

Dlatego tak ważne jest, by wakacje bez glutenu spędzać w sprawdzonych miejscach, ale osobiście polecam też urlop pod namiotem KLIK.

 

Wakacje bez glutenu – najlepiej w sprawdzonym miejscu

Polecam zakładkę „Bezglutenowa Mama rekomenduje”  na moim blogu. Przedstawiam tam listę przeszkolonych przeze mnie ośrodków, co roku audytowanych, na wczasy bez glutenu.

Są na niej m. in. ośrodki:

Warte podkreślenia jest to, że od wiosny 2020 r. pensjonat Moje Tatry (8 km od Zakopanego) jest w 100% bezglutenowy przez cały rok. Obecnie nosi nazwę Bezglutenowy Pensjonat Moje Tatry i jest to jedyne takie miejsce w Polsce i jedno z nielicznych w Europie. Tu nawet glutenożercy jedzą bezglutenowo i im smakuje….

 

Wakacje bez glutenu – nie każda opinia jest wiarygodna

Wiele osób na  nocleg podczas wakacji czy wyjazdów służbowych wybiera te miejsca, które oferują dietę bezglutenową i chwalą się tym na stronie internetowej lub w social mediach albo są rekomendowane przez inne osoby z celiakią. Mogłoby się wydawać, że to gwarancja, że nie umrą z głodu i nie muszą dźwigać toreb z bezglutenowym jedzeniem. Jest jednak problem…. Bardzo często ośrodki, które wabią gości dietą bezglutenową, w ogóle nie ma o niej pojęcia!

Praktyka pokazuje też, że nie zawsze dany ośrodek przypadnie do gustu wszystkim osobom z celiakią. Komuś może nie podobać się ciasny taras, niewygodne łóżka, ceny czy zbytnia odległość od plaży. Czasem zdarza się też, że personel lokalu (zwłaszcza osoby przyjęte po szkoleniu, których szef nie przeszkolił we własnym zakresie) popełni błąd w diecie…. Oznacza to, że trzeba być czujnym i nie zdawać się w 100% na opinie czy deklaracje personelu.

W Polsce istnieje jak dotąd tylko jeden 100% bezglutenowy pensjonat – to Moje Tatry w Białym Dunajcu, prowadzony przez świetnie wykształconą góralkę z celiakią (na zdjęciu obok – Elżbieta Porębska-Mędoń podczas Ogólnopolskiego Dnia Diety Bezglutenowej w Lesznie), taterniczkę, turystkę, pasjonatkę kultury góralskiej. Tam jest milion procent gwarancji, że spędzi się bezpieczne bezglutenowe wakacje

Jak znaleźć bezpieczny ośrodek na bezglutenowe wakacje?

Jakiś czas temu na Facebooku znalazłam wpis o polecanych ośrodkach na wakacje bez glutenu. Osoby, które spędzały wakacje w różnych ośrodkach, dzieliły się wiedzą. Hm, często mam obawy, czy w ciemno ufać takim poleceniom. Bo osoby, niezwiązane z celiakią lub bez świadomości restrykcji w prowadzeniu diety bezglutenowej w żywieniu zbiorowym, nie zawsze mają dostęp do pełnej wiedzy o konkretnej kuchni i wiedzy jej personelu, prawda?

Stąd pojawił się pomysł, byście w komentarzach wpisywali polecane przez siebie miejsca, przyjazne osobom na diecie bezglutenowej. Bezglutenowa Mama – w miarę możliwości – sprawdzi je osobiście i oceni, czy to miejsce jest faktycznie bezpieczne, by spędzić tam bezglutenowe wakacje. Dzięki temu wspólnie pomożemy wybrać miejsce na wakacje osobom szukającym takiej zaufanej bazy. Tak powstanie ranking miejsc na bezglutenowe wakacje! Czekamy na wpisy! I podpowiadam alternatywę…. Ale o tym poniżej. 

Jak sprawdzić, czy dany ośrodek poradzi sobie z dietą bezglutenową?

Załóżmy, że planujesz spędzić bezglutenowy urlop w nieznanym, nowym ośrodku. Podpowiem Ci, jak ustalić, czy pensjonat lub hotel poradzą sobie z dietą bezglutenową. Po kolei:

  • z 1-2 miesięcznym wyprzedzeniem zadzwoń do ośrodka i poproś o rozmowę z szefem kuchni. Tak, z szefem kuchni, a nie z menadżerem czy zaopatrzeniowcem 😉
  • rozmowa powinna mieć życzliwy ton, a nie roszczeniowy czy żądający charakter
  • nie oczekuj, że kuchnia rzuci swoją „robotę” i cały personel zajmie się Twoim bezglutenowym posiłkiem  😁
  • spytaj kucharza, czy jest w stanie przygotowywać posiłki dla osoby z celiakią, czy już ma takie doświadczenie, czy jest otwarty na przyjęcie gościa z celiakią i jakie potrawy może zaproponować na śniadania i obiadokolacje
  • bądź czujny, wyłapuj niuanse; jeśli szef kuchni powie, że bez problemu może przygotować bezglutenowe naleśniki i ciasta, od razu spytaj z jakiej mąki (dopytuj o nazwę producenta i wyraźny napis na etykiecie „produkt bezglutenowy), jakiego używa proszku do pieczenia czy drożdży (jeśli suszonych to jakiej firmy) itd. Wtedy wysondujesz, na ile zna specyfikę diety bezglutenowej stosowanej w celiakii, a nie w celach odchudzających 😁
  • w czasie rozmowy zadawaj tzw. otwarte pytania: z jakiej piekarni jest chleb bezglutenowy, od jakiego producenta są wędliny, z jakich surowców jest przygotowywana jajecznica (tak, o to też spytaj, bo w żywieniu zbiorowym używa się teraz często jaj w proszku, czasem pełnych jakichś dodatków), jak kuchnia jest przygotowywana do wykluczenia alergenów
  • jeśli padnie odpowiedź, że chleb bezglutenowy przywozi piekarnia, z którą ośrodek ma umowę na dostawę chleba, a wędliny są wysokiej jakości, a poza tym „tyle osób już było w tym ośrodku i nikomu nigdy nic się nie stało”, to w głowie powinna zapalić się czerwona lampka; podobnie, jeśli kucharz zbyt ochoczo i pochopnie zapewnia, że dieta bezglutenowa to nie problem
  • jeśli z rozmowy wywnioskujesz, że danej kuchni jest osobne stanowisko do szykowania dań dla alergików, że są produkty oznaczone jako bezglutenowe, a  personel ma pojęcie o żywieniu osób z celiakią, możesz ustalić, czy przywieźć jakieś swoje produkty bezglutenowe: może to być ulubiony chleb, makaron, bułka tarta, parówki itp.
  • jeśli na bezglutenowe wakacje wybierasz się z dzieckiem, ustal z kucharzem menu przyjazne dla kilkulatka; pamiętaj, że jeśli na obiad w jadalni będą pierogi, a Twoje dziecko uwielbia pierogi, będzie mu przykro, jeśli ich nie otrzyma tak, jak wszyscy; dlatego ewentualnie zaopatrz kuchnie w mrożone pierogi bezglutenowe Mateo
  • wyślij kucharzowi instrukcje, które wydrukujesz tutaj
  • już podczas urlopu nie zapomnij być czujnym, dyskretnie patrzeć personelowi na ręce, upewniać się, że dania są bezglutenowe i prosić o pokazanie etykiet produktów

Wakacje bez glutenu pod namiotem lub w apartamencie

Osobiście najbardziej lubię spędzać urlop w niezależnym miejscu. Pokochałam bezglutenowe wakacje pod namiotem albo w wynajętym mieszkanku, tzw. apartamencie. To 100% bezglutenowe rozwiązanie. Jemy to, co lubimy, w godzinach, które nam pasują, nie mamy konieczności powrotu z wycieczki na konkretną porę obiadokolacji. Obecnie w każdym miasteczku jest Biedronka lub Lidl, w których można kupić podstawowe produkty bezglutenowe w dobrych cenach.

Owszem, na wakacje pod namiotem trzeba kupić na początku trochę sprzętów biwakowych KLIK, ale to wydatek który zwróci się w ciągu roku! Mam na myśli kuchenkę gazową lub elektryczną, patelnię i garnek (można wziąć też takie zwykłe, domowe), jakieś metalowe naczynia (mogą być też papierowe lub zwykłe), namiot, śpiwór, materac itp. Najlepiej kupować takie sprzęty po sezonie – są wtedy liczne przeceny.

Odkąd kupiliśmy namiot montowany na dachu samochodu, kocham bezglutenowe wakacje pod namiotem, ba, wystarcza mi krótkie 2-3 dniowe wypady. Cenię sobie niezależność, ciszę i spokój, nocleg z dala od skupisk o hałasu – sama natura 😍 W 2021 r. spędziliśmy bezglutenowe wakacje za granicą – też pod namiotem. Zjechaliśmy Słowację, Austrię, Szwajcarię, Słowenię i Węgry. I nikt z nas nie głodował, było bosko i stosunkowo tanio. 

Tutaj kupisz

Bogato ilustrowaną bajkę dla dzieci z celiakią + maskotkę Kukusia

KOMENTARZE (19)

Aga 25/05/2018 16:38
Świetna i bardzo pomocna strona. Ja i mój synuś jesteśmy celiaktykami. Beglutenowa mamo masz rację, pensjonaty i hotele obiecują, żeby biznes się kręcił, a nie mają o naszej diecie pojęcia. Wiem, bo byłam w wielu miejscach i się rozczarowałam. Ze swojej strony polecam jednak gorąco jedno miejsce - pensjonat Krokus w Wiśle. Nie należy do programu menu bez glutenu, ale z dietą poradzili sobie wyśmienicie. Byłam w szoku. Dopytywałam ich o wszystko i wiem, że mają o tym pojęcie. Jak podali mi spaghetti to pobiegłam do kuchni upewnić się czy makaron jest bezglutenowy. Wszystko było ok. Naprawdę się starali. Mają tam swojego dietetyka więc chyba on im dużo pomaga.Byłam tam jednak w 2015, nie wiem jak jest teraz. Niestety więcej miejsc nie mogę polecić.
Marta Krzyżanowska-Sołtysiak 15/06/2022 19:13
Dziękuję za nowy adres :) jak będę w tym roku na południu Polski, postaram się odwiedzić hotel krokus :)
joanna 05/04/2017 11:57
a co z morskimi lokalizacjami - namiotowe pole odpada :D
Bezglutenowa Mama 05/04/2017 22:08
Niestety, nad morzem jest pewien kłopot. Nie mam tam sprawdzonych ośrodków. A może zastanowisz się nad wynajęciem małego mieszkania? Wiele bezglutenowych rodzin wybiera własnie tę opcje.
Asia 27/03/2017 19:09
Hotel Lemon w Beskidach, co prawda drogi, ale z atestem Towarzystwa Celiakii, piekne położony w górach, nad rzeką i z basenem. Przepiękne miejsce!
Bezglutenowa Mama 03/04/2017 22:28
Beskidy są piękne o każdej porze roku, tym milej wiedzieć, że jest tam tak polecane miejsce :)
ANNA 24/03/2017 22:07
A ja z całego serca polecam klimatyczny pensjonat "Magiczny Ogród" w miejscowości Frydman.Malownicza miejscowość pomiędzy Nidzicą ,Krościenkiem a Szczawnicą.Rzut kamieniem na Słowację.Atrakcji w okolicy co niemiara,więc nie ma mowy o nudzie /ale konieczny samochód/.Sam pensjonat z dość niewielkimi pokoikami,ale za to z łazienkami,telewizją i internetem./bardzo czysto/Ogólnodostępny aneks kuchenny w pełni wyposażony,ogród,altanka,grill,ognisko,wewnętrzny obszerny parking ,no i przyjmują ze zwierzętami bez dopłaty.Kuchnia serwuje co się komu przyśni.Dwa lata temu za pokój 2 os.płaciłam 170zł od osoby z wyżywieniem,śniadanie i obiadokolacja./80 od osoby +10zł.dopłaty za diete bezglutenową./Dieta może być dostosowana indywidualnie każda,nie tylko bezglutenowa.Obfite śniadanie ze szwedzkim stołem,jaglanką na mleku roślinnym,domowymi wędlinami,przetworami i nieustanną troską właścicielki czy ktoś nie ma ochoty na coś specjalnego.Obiadokolacja 2 daniowa+deserek dietetyczna i niskokaloryczna.Posiłki praktycznie o dowolnej godzinie,a w międzyczasie można sobie zamówić wszystko z karty w bufecie.Bajka dla ludzi na diecie/konsultacje z dietetyczką na miejscu-córka właścicieli/Gorąco polecam!
Bezglutenowa Mama 03/04/2017 22:27
Nasi przyjaciele od lat jeżdżą do tego pensjonatu. Mogę więc potwierdzić, że to miejsce jest w pełni bezpieczne dla osób z celiakią i na diecie bezglutenowej. Mam nadzieję, że i nam uda się tam kiedyś dojechać :).
mamaAni 24/04/2015 14:18
My po raz pierwszy skorzystaliśmy z pobytu z wyżywieniem w jednym z pensjonatów należących do Menu bez Glutenu - Na Tatrzańskiej w Poroninie. Miałam oczywiście dużo obaw ale muszę pochwalić to miejsce: pensjonat jest malutki, kuchnię prowadzi jedna osoba mająca dobre rozeznanie w diecie bg, zresztą mając gości bezglutenowych gotowała wszystkim bezglutenowo :) chlebek pieczony na miejscu, sporo różnych produktów pochodzących z Austrii - nie tylko dostępnych na polskim rynku (moja córka uwielbia wędlinę niby-konserwową którą u nas trudno jest kupić), pyszne ciasta co dzień inne, lekkostrawnie, zdrowo, smacznie. W razie co jest ogólnodostępny aneks kuchenny . Komunikacyjnie w sam raz - na pewno tam wrócimy za rok! Polecam naprawdę!
Sylwia 21/06/2016 13:12
bylam tam z cala rodzina w zeszlym roku, w tym roku tez tam wracamy, miejsce w 100% sprawdzone, czysciutko a przede wszystkim bezglutenowo, polecam :-)
Bezglutenowa Mama 29/04/2015 10:59
Świetna informacja i znakomita rekomendacja :)
Grazia 19/04/2015 18:50
Dwa razy byłam w Jastrzębiej Górze w pensjonacie Victor. Szef kuchni się przygotował i zaserwował mi obiad bezglutenowy, bardzo smaczny i bardzo obfity :) Śniadanie jak najbardziej bezpieczne. Pieczywko Shar.
Bezglutenowa Mama 20/04/2015 11:46
A to miejsce należy do Menu bez Glutenu? Przepraszam, że sama nie sprawdzę, ale mam dziś kłopoty z netem.
sebastiasia 18/04/2015 16:21
My jeździmy do Kołobrzegu. Za 200 -250 za dobę wynajmujemy apartament 2 pokojowy z kuchnia. Zaopatrujemy się w Lidlu czy Biedronce, maszyna do chleba jedzie z nami a i gofrownica, co by być nad morzem i ich nie odpuścić i oczywiście zabieramy wafelki do lodów z Glutenexu a na miejscu Grycany. I mamy wakacje jak glutenozercy :-)
Bezglutenowa Mama 20/04/2015 11:45
Też uwielbiam Kołobrzeg i jego zaopatrzenie. Tam blisko katedry jest świetnie wyposażony sklep ekologiczny, mają nawet wędliny Bartlowizny, a w pobliżu jest Rossmann. :)
Dominika 18/04/2015 10:02
W zeszłym roku byłam w Ostrzycach w pensjonacie "U Stolema", nie było najmniejszego problemu z dietą bezglutenową, rano na śniadanie chlebek bezglutenowy, na obiad mogłam wybrać każde danie, które było przygotowane specjalnie dla mnie. Tak więc polecam
Bezglutenowa Mama 20/04/2015 11:44
A czy jesteś pewna, że personel znał zaday diety bg? Czy należy do programu Menu bez Glutenu?
Ilona 18/04/2015 09:40
Poniewaz nad morzem jest pustynia bezglutenowa, tez wybralismy namiot i wlasna kuchnie. Jak za czasow PRL-u pojechaly z nami sloiki, kasze, makaron i chleb. Bylo super! Na miejscu okazalo sie, ze w sklepie jest chleb bezglutenowy, mozna tez bylo kupig lody Grycana i z wlasnego wyrobu w bezglutenowym wafelku! Powoli sie zmienia, bardzo powoli
Bezglutenowa Mama 20/04/2015 11:44
Super, pewnie były to jedne z Waszych ciekawszych wakacji :) A w małych sklepach wbrew pozorom jest coraz więcej bg produktów :) Nareszcie :)
Co nowego?

Instagram

Bądź na bieżąco

Newsletter

Zapisz się