Specjalistyczne kolonie z Bezglutenową Mamą 2019

Stawiamy na zdrowe i domowe jedzenie na naszych specjalistycznych koloniach z dietą bezglutenową 2019 w Kudowie-Zdroju, dlatego w menu często pojawiają się wypieki przygotowane od podstaw. Na pierwszym turnusie bezglutenowym KLIK upiekłyśmy ciasto drożdżowe z owocami, ciasto kakaowe, brownie wegańskie, bułeczki na zakwasie, chleb razowy, pizzę, chleb jaglany, tort bezglutenowy wegański i muffinki buraczane. Uff, nie było łatwo, bo wykarmić 70 głów domowymi wypiekami bezglutenowymi to nie lada wyzwanie. Ale dla zespołu Bezglutenowej Mamy nie ma rzeczy niemożliwych – w końcu kuchnię prowadzą doświadczone ciocie bezglutenowe o wielkich sercach, które przyjechały z nami na kolonie specjalnie w ramach swoich urlopów.

Zerknijcie na przepisy tegorocznych domowych wypieków bezglutenowych. Przydadzą się, gdy tylko nasi koloniści zaczną w domach opowiadać o smakołykach u Bezglutenowej Mamy….

Bezglutenowe ciasto kakaowe

Zazwyczaj samodzielnie mieszałyśmy mąki na wypieki bezglutenowe, ale korzystałyśmy również z gotowych mieszanek bezglutenowych. Tak powstało m. in. kakaowe ciasto bezglutenowe – z mieszanki SANO Gluten Free KLIK. By upiec je na drugie śniadanie dla tak dużej gromadki, zużyłyśmy 10 opakowań mieszanki, 40 jajek, 2 kg masła bezlaktozowego oraz 2,5 litra mleka bez laktozy. Trud się opłacił, bo ciasto kakaowe, pokrojone i ozdobione zmielonym ksylitolem, prezentowało się bardzo wykwintnie. Zeszło w mg i wiele dzieci sięgało po dokładki. Oczywiście dla bezglutenowych kolonistów na diecie bez jaj, mleka czy kakao upiekłyśmy brownie na bazie mąki ryżowej i gryczanej, z karobem, zastępnikiem jaj oraz z olejem kokosowym. Też zniknęły błyskawicznie z talerzy 🙂

Bezglutenowe muffinki buraczane

Z jednorodnych mąk oraz warzyw powstał przepyszny domowy wypiek bezglutenowy na naszych koloniach dla dzieci z celiakią. Były to wegańskie babeczki bezglutenowe z burakami KLIK, wg przepisu Mama Alergika Gotuje. Niektóre składniki zastąpiłyśmy w taki sposób, by muffinki mogły zjeść wszystkie dzieci, niezależnie od diet eliminacyjnych.

Z tego samego ciasta, oprócz babeczek, przygotowałyśmy tort dla Hani, która na koloniach z Bezglutenową Mamą świętowała 11. urodziny. Zdjęcie wegańskiego tortu bezglutenowego zobaczycie poniżej. Ha, piszę „przygotowałyśmy”, ale tak naprawdę cały ciężar zorganizowania urodzinowego przyjęcia wzięła na siebie Grażynka, nasza szefowa bezglutenowej kuchni. To już zresztą tradycja – zawsze na koloniach to właśnie ona piecze i dekoruje torty bezglutenowe, a jednocześnie wegańskie. I zawsze zdobywa tym serca kolonistów oraz kadry.

Bezglutenowy chleb razowy – wyśmienity

Po raz pierwszy na kolonie z Bezglutenową Mamą zamówiłam mieszanki na chleb marki GRANO bez glutenu KLIK. Nie zawiodłam się, a wręcz przeciwnie, choć trzeba było precyzyjnie patrzeć na zegarek, by upiec chleb zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Upiekłam m in. chleb razowy na bazie skrobi tapiokowej, z mąką lnianą, gryczaną i ryżową, bez kukurydzy. Chrupiąca skórka, delikatny, lecz zwarty miękisz, zero kruszenia i szybkiego czerstwienia. Bajeczka, chleb smakował i dzieciom i kadrze. Upieczemy go również na obecnym, dziecięcym turnusie, gdyż w grupie jest dwoje dzieci z nietolerancją mąki kukurydzianej. KLIKNIJ – by przeczytać komentarze o tej mieszance GRANO na profilu Bezglutenowej Mamy na FB.

Drożdżowy placek bezglutenowy

Tamten wieczór był szalony – upiekłam dwie mega blachy bezglutenowego placka drożdżowego, kilka chlebów i usmażyłam ponad sto bezglutenowych moskoli wg przepisu z pensjonatu Moje Tatry. KLIKNIJ, by przeczytać na profili Bezglutenowej Mamy na Facebooku komentarze na temat tego kulinarnego wyczynu. Wracając do drożdżowego placka bezglutenowego KLIK PRZEPIS – upiekłam je ze śliwkami oraz z morelami no i oczywiście z kruszonką. Zużyłam niemal 3 kg mixu, trochę jaj, mleka i drożdży. A dla dzieci na diecie bez mleka i jaj przygotowałam drożdżowe buły z jabłkami. Obie wersje ciasta zachwyciły zarówno młodszą  grupę, jak i nastolatków na diecie bezglutenowej. Aż miło było patrzeć, jak pustoszeją blachy….

Bezglutenowe bułki bez drożdży, na zakwasie, z mąk jednorodnych

Na koloniach z Bezglutenową Mamą, zarówno na pierwszym jak i na drugim turnusie, wypoczywało kilkoro dzieci z nietolerancją drożdży. Dlatego zamawiałam dla nich pyszny chleb bezglutenowy na zakwasie od BIO Piekarza, ale i piekłyśmy z Elą domowe pieczywo bezglutenowe na zakwasie. Ela, nasza ekspertka od diet eliminacyjnych, z wielkim sercem i cierpliwością hodowała zakwas, zagniatała zaczyn i ciasto na buły. Było to możliwe dzięki specjalnemu przepisowi i składnikom. Otóż dzięki odkryciu marki SANO Gluten Free zdobyłam mąki, skrobie i błonniki, dzięki którym pieczenie bezglutenowych bułek na zakwasie stało się bajką. Przez wiele tygodni tworzyłam przepis i wreszcie się udało – piekę bezglutenowe bułki bez drożdży i bez miksów, pełne dobrych składników i puszyste. Nie zdradzę jeszcze przepisu – pojawi się on wkrótce w książce kucharskiej „W kuchni Bezglutenowej Mamy”.

Jagodzianki i wegańskie drożdżówki z jabłkami

Tradycyjnie już na koloniach z dietą bezglutenową w menu pojawiły się jagodzianki z piekarni Putka bez glutenu. Ponieważ zawierają mleko i jajka, stworzyłyśmy podobny wypiek w wersji jednocześnie bezglutenowej i wegańskiej. Zależy nam bowiem, by w miarę możliwości żadne dziecko nie czuło się dyskryminowane. Skoro w menu są drożdżówki, to muszą je dostać wszyscy koloniści. Koniec i kropka. Jak upiekłam bezglutenowe i wegańskie  drożdżówki? Skorzystałam z przepisu na wegańskie i bezglutenowe pączki KLIK. Na szczęście w magazynach znalazłam zarówno mix for Bread Balvitenu, jak i zamiennik jaja w proszku tej samej marki. Niestety – nie udało mi się zdobyć jagód, więc wege drożdżówki zostały „nadziane” jabłkami. I chyba smakowały, bo rozeszły się w mig również dokładki. 

Jaglane bułeczki śniadaniowe bezglutenowe

Chyba wszystkie dzieci uwielbiają białe bułeczki, dlatego upiekliśmy je na kolonijnych warsztatach kulinarnych. Tym razem powstały jaglane bułeczki bezglutenowe – na 400 mixu B dodawaliśmy 100 g mąki jaglanej, plus około 400 g wody, 1 łyżeczkę soli, 1 łyżeczka cukru, 25 g świeżych drożdży oraz 3 łyżki oleju. Dzieci miały sporo frajdy i lepiły bułeczki bezglutenowe w kształcie serduszka, donuta czy bagietki. Bułeczki zjedliśmy jeszcze tego samego dnia na kolację – smakowały bez jakichkolwiek dodatków, chrupaliśmy je z apetytem. Chcecie poznać szczegółowy przepis na jaglane bułeczki bezglutenowe? KLIK 

Jaglany chleb bezglutenowy

Jeśli o pieczywie mowa, hitem pierwszego turnusu był jaglany chleb bezglutenowy KLIK. Wypiekałam go na początku kolonii kilka razy dziennie, gdyż z przyczyn niezależnych nie dotarli do nas kurierzy z zamówionym pieczywem. Przyjechali dopiero po długim weekendzie, a do tego czasu musiałyśmy sobie radzić i mimo tropikalnych upałów grzać od rana do nocy piece w kolonijnej kuchni. Mus to mus – blisko 70 osób do wykarmienia to spore wyzwanie :). Opłaciło się – nastolatkom na diecie bezglutenowej ten chleb jaglany zasmakował tak bardzo, że dopytywali, czy pojawi się również na następnym posiłku :). Dlatego jeszcze przed końcem pierwszego turnusu opublikowałam na blogu przepis na jaglany chleb bezglutenowy – by rodzice potrenowali wypieki przed powrotem dzieci :).