Na sobotnich warsztatach  pieczenia bezglutenowego chleba w Lesznie zużyliśmy kilogramy bezglutenowych miksów i mąk naturalnych, mnóstwo drożdży i zakwasu, zdrowych dodatków i wody gazowanej. Upiekliśmy kilkanaście bochenków chleba i dziesiątki bułek oraz bagietek. Pracownia kulinarna zaprzyjaźnionej szkoły zmieniła się w bezglutenową piekarnię, w której pachniało chlebem aż do wieczora. Mamy też krótki film z warsztatów.

Z zachodniej Polski

W październikowych (sobota, 15 października 2016 r.) warsztatach leszczyńskiego oddziału Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej  uczestniczyło 35 bezglutenowych rodzin. Uczestnicy dotarli do nas głównie z Leszna, ale także z Poznania, Wrocławia, Wolsztyna, Polkowic, Nowej Soli, Wschowy, a nawet z Katowic (prawie 400 km). Cieszymy się, że organizowane u nas bezglutenowe spotkania przyciągają do Leszna mieszkańców innych regionów Polski. Gościliśmy w zaprzyjaźnionym Zespole Szkół Rolniczo-Budowlanych, w doskonale wyposażonej pracowni kulinarnej. W zajęciach towarzyszyła nam Mirosława Karpińska, nauczycielka  współpracująca z oddziałem od kilku lat.

Pracowaliśmy w dwóch grupach: początkującej i zaawansowanej. Przy jednym ze stanowisk wypiekiem chleba zajęła się również grupa uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Lesznie. Młodzież z nauczycielką Beatą Osiejewską – członkinią stowarzyszenia – upiekła kilka rodzajów bezglutenowego pieczywa. Ich udział w warsztatach zainicjowała właśnie nauczycielka, zainteresowana wprowadzeniem uczniów w zagadnienie diety bezglutenowej.

W pełni bezglutenowo

Zasadą naszych warsztatów stowarzyszeniowych w Lesznie jest to, że korzystamy głównie z produktów z międzynarodowym przekreślonym kłosem, w Polsce przyznawanym przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej.

Tak było i tym razem. Na stołach pojawiły się bezglutenowe mąki polskich oraz zagranicznych firm, ale również licencjonowane wędliny i nasiona, bułka tarta oraz bezglutenowy karob – nowość na polskim rynku. Przy stole degustacyjnym na uczestników czekały owoce i warzywa, błyskawiczna owsianka, ale także bezglutenowe przekąski, wypieki, wędliny oraz bezglutenowa kawa Inka.

Pracowicie i kolorowo

Na warsztatach upiekliśmy kilkanaście rodzajów bezglutenowego chleba, kilka rodzajów bułek, a także bezglutenowe muffinki czekoladowe oraz biszkoptowe. Pieczeniem muffinek z przyjemnością zajęły się bezglutenowe dzieci, dorośli natomiast korzystali z okazji na poznanie tajników pieczenia bezglutenowego pieczywa.

W programie warsztatów znalazły się m. in. chleby z miksów, chleby z mąk naturalnych, chleb z ziemniakami, chleb a’la glutenowy, puszyste bagietki (z ręcznie formowanych foremek), chleb z wypiekacza, bułki z ziarnami, chleby na zakwasie, chleb litewski bez drożdży, chleb pomidorowy czy zdrowy chleb migdałowy Davisa.

Wszystkie wypieki natychmiast znajdowały smakoszy i zdarzało się, że piekliśmy potem kilka takich samych chlebów, by wystarczyło dla wszystkich na degustację.

Wiedza i integracja

Uczestnicy grupy zaawansowanej i początkującej wysłuchali także prezentacji teoretycznej o tajnikach pieczenia bezglutenowego chleba. Mieli również dostęp do ulotek i materiałów edukacyjnych stowarzyszenia (o diecie, o miejscach wypoczynku, o produktach).  Każda rodzina uczestnicząca w warsztatach otrzymała upominki przekazane przez bezglutenowe firmy, a także ulotki informujące m. in. o wpłacie 1% podatku dochodowego na rzecz stowarzyszenia.

W czasie warsztatów dzieci, które nie brały udziału w zajęciach kulinarnych,  były pod opieką przedszkolanki. W kąciku zabaw były klocki, artykuły papiernicze i zabawki dostosowane do różnego wieku. Dzięki temu rodzice mogli w pełni uczestniczyć w warsztatach teoretycznych i praktycznych, mogli również porozmawiać o sprawach związanych z codziennością na diecie bezglutenowej, wymienić się przepisami, a nawet numerami telefonów. Jak zawsze trudno było się rozstać: kilka wspólnych godzin przy piekarniku łączy bardziej, niż długi turnus wakacyjny :).

Galeria zdjęć z warsztatów