Są takie dni i takie stany duszy, gdy ugotowanie obiadu jest karkołomnym zajęciem. Ale życie toczy się dalej i jeść trzeba. W takich momentach trzeba się ratować szybkimi daniami, które nie wymagają pracy, myślenia i wielu składników, a jednocześnie są lubiane przez wszystkich domowników. To czas na domowe, bezglutenowe fast-foody… Dlatego dzisiaj podałam bezglutenowe hot-dogi z parzonym boczkiem. Bezglutenowe bułki do hot-dogów znalazłam w szufladzie z zapasami, a bezglutenowe parówki i boczek kupiłam w pobliskim Lidlu.

Składniki na bezglutenowe hot-dogi

  • opakowanie bezglutenowych bułek do hot-dogów
    np. Schaer mini-bagietki lub Panini Rolls
  • opakowanie bezglutenowych parówek
    o jak największej zawartości mięsa
  • opakowanie bezglutenoweo boczku
    parzonego lub wędzonego
  • bezglutenowy ketchup, musztarda, majonez
    do wyboru

Sposób przygotowania

Bułki do bezglutenowych hot-dogów skropiłam lekko wodą i podgrzałam 5 minut w piekarniku ustawionym na 180 stopni C. Dzięki temu stały się chrupiące, a po rozcięciu łatwo się rozchylały. Bezglutenowy boczek podsmażyłam lekko na patelni lekko posmarowanej tłuszczem. Bezglutenowe parówki ugotowałam w małej ilości wody. I w zasadzie miałam gotowe wszystkie składniki do bezglutenowych hot-dogów. Podsmażony boczek bezglutenowy owinęłam wokół parówki. Bułkę nacięłam wzdłuż, polałam wewnątrz bezglutenowym ketchupem, położyłam parówkę z boczkiem, dodałam znów ketchup i gotowe.

Oczywiście taki bezglutenowy obiad ucieszył wszystkich domowników. Glutenowy Daniel szczególnie docenił aromat i chrupkość boczku, z kolei dzieci nawet nie spostrzegły, że to boczek (i dobrze). Wszyscy pałaszowali bezglutenowe fast-foody z wielkim apetytem, dogryzając małosolne ogórki.

Drukuj

Podziel się tym wpisem ze znajomymi!