Bajka dla dzieci z celiakią „Po okruszku boli w brzuszku, czyli bezglutenowa Zosia w przedszkolu” wzbogaciła biblioteczkę w pensjonacie Moje Tatry w Białym Dunajcu. Każdego roku spędzają tu wakacje dziesiątki dzieci na diecie bezglutenowej i już teraz życzymy im miłej lektury. Tak przy okazji: mimo że Bezglutenowa Mama jest na wakacjach, nasz sklep internetowy cały czas pracuje pełną parą. 

Atrakcje dla dzieci w Moich Tatrach

W pensjonacie z dietą bezglutenową Moje Tatry w Białym Dunajcu wypoczywa wiele rodzin z dziećmi na diecie bezglutenowej. W pensjonacie goście mogą korzystać z biblioteczki i polany do opalania, a dla dzieci są m. in. piłkarzyki i tenis stołowy, plac zabaw i potok płynący przed domem. Dzieci chętnie karmią mleczem i trawą owieczki pasące się za płotem, bawią się z psem gospodyni i grają w piłkę na trawniku. Są klocki, książeczki, pluszaki, „bujadełka”, owieczki na biegunach i oczywiście krzesełko do karmienia maluszków. Kuchnia dba również o atrakcje – w menu są lubiane przez dzieci naleśniczki bezglutenowe na słodko, bułeczki czy gofry bezglutenowe. Jeśli planujecie więc rodzinne wakacje bez glutenu w Tatrach – polecam Biały Dunajec :).

Bajka terapeutyczna dla dzieci na diecie bezglutenowej

Jak wspomniałam, bezglutenowy pensjonat Moje Tatry ma ciekawą biblioteczkę dla dzieci i dorosłych. Z przyjemnością ustawiłam na półce bajkę terapeutyczną mojego autorstwa: „Po okruszku boli w brzuszku, czyli bezglutenowa Zosia w przedszkolu„. Mam nadzieję, że historia Zosi i Kukusia umili najmłodszym wakacje, ferie i każdy wypoczynek w Moich Tatrach :). 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-08-09T11:12:28+00:009 sierpnia 2018|

    Zostaw komentarz