Zbliża się tłusty czwartek (12 II), a więc pączkowe i faworkowe szaleństwo! – A czy są pączki bezglutenowe? – zdziwią się może rodzice nowo zdiagnozowanych dzieci na diecie bezglutenowej. Odpowiadam z uśmiechem: – Są w sklepie internetowym, ale łatwo wyczarujemy je w swoje kuchni. Kto podejmuje próbę? Acha: w Lesznie bezglutenowe świeże pączki będą dostępne na zamówienie od 11 lutego 2015 r. w restauracji La Calma oraz w sklepach „Gluten-free” i „Wiem co jem”.

UWAGA: oto inny przepis na równie pyszne, tradycyjne pączki bezglutenowe nadziewane marmoladą  KLIKNIJ TUTAJ.

 

paczki skladSkładniki: (*)

– 250 g ugotowanych ziemniaków;

– 250 g bezglutenowej mąki uniwersalnej;

– ¼ szklanki bezglutenowego amarantusa ekspandowanego (użyłam Amarello);

– 1 jajko;

– 40 g masła;

– 3-4 łyżki cukru;

– 20 g świeżych drożdży;

DSC00637– 1 łyżka soku z cytryny;

– skórka z cytryny;

– 2 łyżki spirytusu;

– ¼ szklanki mleka;

– szczypta soli;

– cukier puder do posypania;

– ¾ l tłuszczu do smażenia

 

 

DSC00640Bezglutenową mąkę wymieszałam z amarantusem ekspandowanym. Mleko podgrzałam z masłem i cukrem, przestudziłam, do letniego dodałam drożdże i dokładnie rozmieszałam.

Do zmielonych ziemniaków dodałam suche składniki, mleko z drożdżami, sól, spirytus, sok i skórkę z cytryny, wbiłam jaja (wcześniej umyte – taki nawyk: moja babcia tak robiła, moja mama … 🙂 ).

 

 

DSC00642W garnku rozgrzałam olej. Wyrobiłam ciasto – nie za długo, bo by zrzedło. Na stolnicy rozwałkowałam  ciasto na grubość 1,5 cm i wykrawałam malutką szklanką krążki.

Smażyłam od razu po wykrojeniu ostatniego krążka. Gdy zbrązowiały z jednej strony, przewracałam na drugą stronę. Po usmażeniu osączyłam z tłuszczu na papierowym ręczniku. Posypałam cukrem pudrem.

 

 

DSC00645Jak podkreśla autorka przepisu – Grażyna Konińska – w tych pączkach nie wyczuwa się smaku amarantusa ani ziemniaków, ale ich dodatek sprawia, że pączki tak szybko nie wysychają. Poza tym ziemniaki są warzywem :), a dzięki ich dodatkowi dodamy mniej bezglutenowej mąki. Wyjdzie taniej i zdrowiej….

Dodatek spirytusu sprawi, że pączki w czasie smażenia wchłoną mniej oleju podczas smażenia.

 

 

paczki z pyrami (3)Sam spirytus ulatnia się podczas smażenia i nie ma go już w pączkach. Mleko można zastąpić mlekiem roślinnym lub wodą. Zamiast soku z cytryny można dodać sok jabłkowy. Skórkę z cytryny można zastąpić paroma kroplami aromatu.

Te pączki można usmażyć parę dni przed tłustym czwartkiem i zamrozić (bez posypki). 12 lutego (w 2015 r. tego dnia przypada święto łasuchów) wystarczy wyjąć je z zamrażarki i odpiec chwilę w piekarniku.  Będą idealne do przedszkola, szkoły i do pracy.

 

 

paczki z pyrami (11)Mam jeszcze kilka przepisów na pączki i wszystkie zaprezentuję w najbliższych dniach (w tym pączki na bezglutenowym proszku do pieczenia) – jeden z nich tutaj.

Gdyby się jednak zdarzyło, że nie macie czasu lub możliwości, by upiec bezglutenowe pączki, wystarczy je kupić. UWAGA: nie ryzykowałabym z kupnem pączków „bezglutenowych” w sklepach, pochodzących ze zwykłych piekarni. Takie pączki na pewno nie są bezglutenowe!

 

 

paczki z pyrami (13)Na rynku bezglutenowym oferuje je firma Balviten. Tak, pączki bezglutenowe z Balvitenu są OK – ale lepiej je przed podaniem odpiec przez chwilę, by nabrały puszystości i świeżości.

No, ich skład nie jest zachwycający, jak większości gotowych produktów bezglutenowych i glutenowych… ale zawsze to jakaś alternatywa „na czarną godzinę”, prawda :).

 

 

paczek balvSkładniki pączków Balviten: skrobia kukurydziana, mleko, jaja, tłuszcz  roślinny  częściowo  utwardzony: palmowy,  rzepakowy;  mąka  ryżowa,  skrobia pszenna bezglutenowa,  cukier,  nadzienie owocowe  6,7%  (przecier  z  owoców:  jabłko, porzeczka  czarna,  aronia;  cukier,  regulator
kwasowości:  kwas  cytrynowy;  substancja konserwująca:  sorbinian  potasu),  aromat:
wanilina;  glukoza,  substancja  zagęszczająca: guma  guar,  guma  ksantan,  E464;  błonnik ziemniaczany,  regulator  kwasowości:  E575; substancja spulchniająca: wodorowęglan sodu; drożdże suszone, emulgator: lecytyna sojowa.

 

W opakowaniu jest jeden pączek o wadze 70 g. Cena bezglutenowego pączka u producenta: 3,29 zł.

(*) Przepis pochodzi z książki: Grażyna Konińska, Waldemar Sadowski „Amarantus smacznie i zdrowo. Bezglutenowe przepisy kulinarne”.

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:06:47+00:002 lutego 2015|

    9 komentarzy

    1. Metis 2 lutego 2015 w 21:06 - Odpowiedz

      Czy masło mogę wymienić na margarynę też (nabiał odpada 🙁 )? I czym zastąpić ten nieszczęsny amarantus? Chociaż może ekspandowanego nie będzie czuć… Aaa i miks mąkowy jakiej firmy? Widzę jakiś czeski ale zastanawiam się czy jakiś inny dał by radę. A najchętniej sama go zrobiła – pewnie jakbym pomieszała mąkę gryczaną+ryżową to może nie wyjść? Wiem, tona pytań. Ale pączka bym zjadła…

      • Bezglutenowa Mama 3 lutego 2015 w 18:50 - Odpowiedz

        Można dać każdą uniwersalną mąkę lub wymieszać samemu – też powinno wyjść. Margaryna jak najbardziej – ja po prostu zawsze używam masła, nawet jak w przepisach jest podana margaryna. Amarantusa nie będzie czuć. A jak w wyszukiwarkę na tym blogu wpiszesz „pączki”, to wyskoczy Ci jeszcze jeden przepis sprzed roku – bez pyrów i amarantusa;

    2. Ilona 10 lutego 2015 w 22:57 - Odpowiedz

      A można do tych pączków włożyć nadzienie, jakieś powidła lub dżemik?
      Ale zazdroszczę Wam tej bezglutenowej restauracji ! I na dodatek możecie się spotkać z innymi bezglutkami i porozmawiać! Super!

    3. Ilona 14 lutego 2015 w 19:57 - Odpowiedz

      Pączki zostały upieczone i zjedzone. Nadziałam je konfiturą z czarnej porzeczki i z figi. Na drugi