Na obiad zawsze gotuję tyle, „co dla wojska”, więc zazwyczaj zostaję z zapasami. Z wczorajszej pieczeni zrobiłam więc dziś bigos zapiekany z cebulką, a z kaszy gryczanej – zdrową babkę czekoladową z bakaliami. To co prawda przepis na zdrowe ciasto, ale słodkie i uwaga: wyłącznie dla tych, którzy lubią kaszę gryczaną. Jej smak jest wyczuwalny, więc nie wiem, czy bezglutenowe dzieci dadzą się nabrać…

 

 

DSC03073Składniki (*)

Forma keksowa o wymiarach 30 x 11 cm

–  180 g surowej kaszy gryczanej – przebranej z glutenowych ziaren (około 600 g ugotowanej kaszy);

– 400 ml wody do ugotowania kaszy;

– 5 jaj;

– 150 g białego cukru lub ksylitolu;

– 30 g cukru dark muscovado (lub w sumie 180 g białego cukru);

– wanilia wydrążona z laski lub cukier waniliowy bez śladowych ilości glutenu;

– 120 g bezglutenowej mąki do pieczenia ciast (użyłam 70 g mąki ryżowej, 30 g mąki ziemniaczanej i 20 g gryczanej);

– 150 g masła lub wegańskiej margaryny;

– 150 g czekolady deserowej bez śladowych ilości glutenu;

– 50 g suszonej, posiekanej żurawiny bez śladowych ilości glutenu;

– 2 płaskie łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia;

– 25 g posiekanych grubo orzeszków solonych (nerkowce, ziemne itp.) – opcjonalnie;

Polewa:

– 50 ml śmietanki UHT 30%;

– 100 g czekolady deserowej;

– 20 g miękkiego masła;

 

DSC03070Kaszę gryczaną przebrałam z glutenowych ziaren i gotowałam na małym ogniu przez 25 minut. Wystudziłam i zblendowałam. W garnku rozpuściłam masło, dodałam do niego czekoladę podzieloną na kawałki i podgrzewając – ciągle mieszałam, aż do rozpuszczenia czekolady.  Mąkę przesiałam i wymieszałam z proszkiem do pieczenia. Jajka z cukrem ubiłam na puszystą masę . Dalej ubijając wlewałam roztopioną czekoladę z masłem oraz zbelndowaną kaszę.

 

 

 

 

DSC03074Na końcu wsypywałam stopniowo mąkę z proszkiem. Dokładnie wymieszałam, dodałam posiekaną żurawinę i orzechy. Piekarnik nagrzałam do 200 stopni C. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia i wlałam do niej ciasto. Blachę wstawiłam do nagrzanego piekarnika na 35-40 minut (do suchego patyczka).

Formę wyjęłam z piekarnika i delikatnie wyjęłam z niej ciasto. Gdy ostygło, przygotowałam polewę.

 

 

 

 

DSC03082Zagotowałam śmietankę, wrzuciłam do niej kawałki czekolady i mieszałam do momentu roztopienia się. Na końcu dodałam miękkie masło i wymieszałam. Polewą udekorowałam ciasto i obsypałam cukrem w perełkach.

Nie mogłam się powstrzymać, by nie rozkroić letniego ciasta. Zapach kręcił w nosie, wirował przed oczami. Pierwszy kęs upewnił mnie, że warto zostawiać z obiadu kaszę gryczaną.

 

 

 

 

DSC03087Po prostu pycha! Moja bezglutenowa babka gryczana  jest delikatnie wilgotna, sprężysta, pachnąca czekoladą i smakuje gryką – co akurat ja uwielbiam.

Ciasto znakomicie komponuje się z polewą czekoladową, ale równie dobrze sprawdzi się cukier puder lub lukier. Choc tak między nami: niepotrzebne są żadne dodatki. Ta babka gryczana jest tak fenomenalna, że można pochłaniać kawałek za kawałkiem, nawet bez polewy czy lukru…

 

A jeśli zostanie Wam więcej kaszy gryczanej, zerknijcie na te przepisy:

 PLACKI GRYCZANO-ZIEMNIACZANE

SERNICZKI IMBIROWE

 

(*) Przepis pochodzi z książki kucharskiej „Przepisy mistrza Pawła Małeckiego. Cukiernia Lidla”.  Przepis zmodyfikowałam do potrzeb bezglutenowej kuchni.

 

 

 

 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:06:21+00:004 maja 2015|

    9 komentarzy