[Aktualizacja listopad 2025]. Podejrzenie problemów z glutenem u siebie lub bliskich wcale nie oznacza, że trzeba natychmiast wyrzucać pieczywo z kuchni. Pierwszy krok to badania przeciwciał charakterystycznych dla celiakii i wizyta u gastroenterologa. Dopiero wyniki kilku konkretnych badań dają odpowiedź, czy winny jest gluten – i czy dieta bezglutenowa ma sens.
Tę część diagnostyki szczegółowo omawia mgr Marta Antczak, analityczka laboratoryjna, która celiakię odkryła najpierw u siebie, a następnie u mamy i siostry.
Eliminacja glutenu przed pobraniem krwi może sprawić, że przeciwciała znikną i wyniki będą fałszywie ujemne. Dlatego najpierw badanie, a dopiero jeśli gastroenterolog potwierdzi, że to celiakia – restrykcyjna dieta bezglutenowa na całe życie.
Niektórzy najpierw eliminują gluten „na próbę. To błąd. Bez jedzenia glutenu nie da się jednoznacznie rozróżnić celiakii, alergii i nieceliakalnej nadwrażliwości. Jeśli gluten został już odstawiony, konieczny jest jego powrót na 6–8 tygodni (a to bywa dla pacjenta bardzo trudne, bo dolegliwości wracają), a dopiero potem wykonuje się badania.
Anty-tTG IgA, czyli przeciwciała przeciw transglutaminazie tkankowej IgA to najważniejsze przeciwciała w diagnostyce celiakii.
Jeśli nie jesteś pewna, czy skutecznie wyeliminowałaś gluten z diety swojej lub dziecka, możesz to monitorować przy pomocy badań krwi. Najbardziej wiarygodne jest badanie EMA IgA (przeciwciała endomysialne IgA ) – ale uwaga – należy je wykonywać zawsze w tym samym laboratorium.
Do monitorowania diety przydatne jest również badanie przeciw deaminowanym peptydom gliadyny (w skrócie DGP). Rekomenduje się je pacjentom z deficytem ogólnego poziomu przeciwciał w klasie IgA.