Piękne wakacje w Bułgarii zakończyły się zaostrzeniem objawów u chłopca z celiakią. Wszystko przez biuro podróży i hotel…. Rodzina z dzieckiem na diecie bezglutenowej w biurze podróży wykupiła wakacje z dietą bezglutenową w hotelu. Pośrednik gwarantował dobry hotel i prawdziwą dietę gluten-free. W praktyce dla dziecka na diecie bezglutenowej nie było żadnego specjalistycznego jedzenia. Po powrocie z bezglutenowych wakacji w hotelu chłopiec znalazł się w szpitalu, a Bezglutenowej Mamie o wszystkim napisała jego siostra.

Biuro podróży gwarantowało dietę….

Historię zatrucia w hotelu dziecka z celiakią opisała Bezglutenowej mamie Ola.
 
Moi rodzice wybrali się na wakacje z moim bezglutenowym bratem chorym na celiakię. Oczywiście przed wyjazdem poprosili o specjalnie przygotowane bezglutenowe menu na czas pobytu – relacjonuje Ola. – Biuro podróży zapewniło, że takie menu będzie (nawet rodzice zmieniali w tym celu hotel). Na miejscu okazało się, że diety nie ma, a brat jadł to, co wydawało się być naturalnie bezglutenowe.
 
Po takich wakacjach bez glutenu chłopiec trafił do szpitala z objawami zaostrzenia celiakii. Poziom przeciwciał związanych z celiakią wzrósł dziesięciokrotnie – do poziomu 200. Błędy w diecie bezglutenowej potwierdziła gastroskopia zlecona przez lekarza. Rodzina próbuje polubownie porozumieć się z biurem podroży, a ostatecznie rozważy złożenie sprawy w sądzie. Osobiście uważam, że to słuszne podejście.

Odszkodowanie za błędy w diecie bezglutenowej

Jeśli biuro podróży i hotel nie dopełniły warunków umowy i ktoś z tego tytułu odniósł uszczerbek na zdrowiu, organizator wypoczynku powinien ponieść odpowiedzialność. Błędy w diecie bezglutenowej mają swoje konsekwencje, a powrót do zdrowia w celiakii bywa długotrwały.
Dlatego jestem dość sceptyczna wobec ofert ośrodków, hoteli czy biur podróży, które oferują wakacje z dietą bezglutenową (zazwyczaj z dopłatą). Przecież nikt nie sprawdza ich wiedzy i uczciwości! Przykład? Zosię i mnie niegdyś chciano otruć glutenem w hotelu Gromada w Pile (KLIKNIJ). Możemy samodzielnie skontaktować się z szefem kuchni w hotelu i delikatnie sprawdzić jego wiedzę (zachęcam do takich rozmów – zawsze je prowadzę). Przede wszystkim jednak – co jest podstawą wszelkich roszczeń – musimy mieć pisemne dowody zgłaszania diety gluten-free dla osoby z celiakią (e-maile, odpowiedni zapis w umowie z biurem podróży itp.). Bez dowodów niewiele wskóramy bowiem w czasie ewentualnej sprawy o zadośćuczynienie i odszkodowanie za błędy w diecie bezglutenowej.
 
Jeszcze raz zachęcam Was do skrupulatnego sprawdzenia oferty wakacji dla dorosłego lub dziecka na diecie bezglutenowej. A jeśli marzycie o wakacjach z prawdziwą dietą gluten-free, zerknijcie na rekomendacje Bezglutenowej Mamy (KLIKNIJ).
 
Drukuj

Podziel się tym wpisem ze znajomymi!