Zosia wróciła najedzona z wycieczki

14 kwietnia 2017|

Zosia wróciła najedzona i szczęśliwa z klasowej, dwudniowej wycieczki do Torunia. Tym razem miałam nie lada komfort. Otóż nie szykowałam mojej bezglutenowej uczennicy prawie żadnego prowiantu, bo udało [...]

Bezglutenowy Olivier na zielonej szkole

12 kwietnia 2017|

W Polsce wiele bezglutenowych dzieci jeździ na zielone szkoły i wycieczki klasowe. Często rodzicom udaje się znaleźć dobre rozwiązanie i zapewnić bezglutenowym uczniom wyżywienie. Ale nie zawsze jest [...]

Zosia na wycieczce w Toruniu

10 kwietnia 2017|

Dziś o świcie Zosia wyjechała na dwudniową, klasową wycieczkę do Torunia. Tym razem nie jechała z dwiema torbami jedzenia. Zapakowałam jej tylko paczkę bezglutenowego chleba i szynkę [...]

Bezglutenowe dziecko na biwaku

30 grudnia 2016|

Wyjątkowo szybko wyprawiłam Zosię na grudniowy biwak harcerski. Ona pakowała ciuchy, a ja uszykowałam prowiant. Na szczęście to tylko dwa dni. Tym razem nie miałam kłopotu z miękkim [...]

Opłata za bezglutenowe dziecko na wycieczce

9 czerwca 2016|

Gdy bezglutenowy przedszkolak lub bezglutenowy uczeń jedzie na wycieczkę, najczęściej bezglutenowe mamy przygotowują swój prowiant (cały lub częściowy). Oczywistym jest, że organizator wycieczki musi odliczyć od opłaty koszty wyżywienia bezglutenowego dziecka. Albo od razu bezglutenowi rodzice płacą mniejszą kwotę, albo rozliczają się z nauczycielem po wycieczce. Nie wyobrażam sobie innej praktyki. Niestety, część mam napisała mi, że nigdy nie pomyślały o takim rozliczeniu wycieczki. […]

Bezglutenowy uczeń na wycieczce

8 czerwca 2016|

Po kilku dniach przygotowań wyprawiłam Zosię dziś o świcie na trzydniową wycieczkę klasową. Nasza trzecioklasistka wyjechała z lodówką i dwiema torbami (w jednej były ciuchy). Zabrała zupy i sosy z mięsem, nabiał, warzywa, pieczywo i wędliny, przekąski, a także fachową literaturę dla szefowej kuchni. […]

Gdy bezglutenowe dziecko śpi poza domem

16 marca 2015|

Nadchodzi czas, gdy nasze bezglutenowe dziecko wybiera się do koleżanki na noc. Pozwolić, czy zabronić? Przecież w obcym domu nikt nie dopilnuje diety bezglutenowej tak, jak my, bezglutenowi rodzice… Z drugiej strony skazywać malca na izolację i nieustanne siedzenie w domu? Nic z tego. Bezglutenowe dziecko poza domem to pewne wyzwanie, ale i konieczność. […]