Świąteczne lizaki w Lidlu – bez glutenu

lizakiNasze dzieci lubią dostawać bezglutenowe słodycze, których jeszcze nie znają. Przyznam, że to coraz trudniejsze zadanie….

Oto super niespodzianka: bezglutenowy czekoladowy lizak – renifer, prosto z Lidla, a więc dostępny w całej Polsce! Myslę, że to dobry upominek na Mikołaja, pod choinkę i cały świąteczny czas. Tym bardziej, że cały jest wykonany z czekolady. Niestety… naszych dzieci nie zaskoczę słodkim reniferkiem… Czytaj dalej

Uzdrawialiśmy przepisy na warsztatach w Lesznie

warsztaty schaer 2014 (42)Gdy po ośmiu godzinach pracy na leszczyńskich warsztatach wróciłam do domu, padałam ze zmęczenia i z … głodu. Bo choć w sobotę szkolna kuchnia obfitowała w bezglutenowe potrawy, zjadłam zaledwie pieroga, ślimaczka z serem, racucha i kawałek placka od Blandyny. Pizza tylko mignęła mi z daleka i zapachniała, podobnie makaron z cukinią… Nie miałam czasu pogadać, pośmiać się, zrobić zakupów… Ale i tak mam w planie kolejne warsztaty :). Czytaj dalej

Upominek od Nestle

nestle prezent (2)Wczoraj kurier przyniósł nam tajemniczy, jutowy worek.

Sekret szybko się wyjaśnił: przesyłka zawierała dwa opakowania bezglutenowych płatków kukurydzianych Nestle CORN FLAKES, miseczkę śniadaniową oraz list z podziękowaniem za opisanie produktu na blogu bezglutenowamama.pl. Zaskakujące i miłe, orzekliśmy zgodnie przy pyzach żołędziowych. Czytaj dalej

Ciasteczka na Halloween od Jagiełki Bezglutenowej

Halloween serniczki (1)czarn- Cukierek albo psikus! – wołają dzieci, które 31 października w makabrycznych przebraniach pukają do drzwi mieszkań i domów. Gdy w ubiegłym roku do naszego domu zapukały straszydła, poczęstowaliśmy ich bezglutenowymi ciasteczkami. Wiecie, że bardzo im smakowały? Dopiero na odchodne zdradziłam im, że to były ciacha gluten free… Ale zrobili miny! Teraz podpowiem Wam, jak upiec z rodzicami takie makabryczne ciasteczka bez glutenu!

Czytaj dalej

Czy kucharki w przedszkolu gotują bez glutenu?

kuchnia2Przedszkolna dieta bezglutenowa wywołuje sporo emocji u rodziców dziecka z celiakią, u dyrekcji przedszkola i kucharek. Rodziców paraliżuje strach przed glutenem w zupie czy bigosie. Z drugiej strony codzienne noszenie pudełek do przedszkola to uciążliwy, drugi etat… Dyrektorki z kolei wymigują się sanepidem i mały celiak musi zjadać posiłki z kuchni pełnej glutenu. Jak znaleźć złoty środek na korzystanie z przedszkolnego menu? Czytaj dalej