Program kolonii jest tak napięty, że dopiero po tygodniu znalazł się czas na zakupy. Wykorzystaliśmy pochmurną pogodę i ruszyliśmy do Biedronki, gdzie można znaleźć bardzo dużo słodyczy i przekąsek bezglutenowych. Dzieci jak to dzieci, kupiły produkty mniej lub bardziej pożywne… Dlatego kadra podjęła decyzję, że za rok na koloniach z Bezglutenową Mamą zakazane będą chipsy i niezdrowe napoje gazowane. Howgh!

Królowały żelki, kinderki i chipsy

Po tygodniu kolonii dzieci były wygłodniałe zakupów, a poza tym znalazły frajdę w bieganiu po markecie bez rodziców. Dlatego kupowały, co dusza zapragnęła. Głównie żelki, kinderki, popcorn, chipsy i różne napoje. Kadra kiwała ze smutkiem głową: na nic nasze lekcje o zdrowym odżywaniu, na nic zdrowe menu i fajne przekąski, które lansowaliśmy w menu…

Bezglutenowe zakupy z dietetykiem

Zgodnie z zasadą na naszych koloniach dla dzieci z celiakią i na diecie bezglutenowej, wszelkie zakupy spożywcze odbywają się pod okiem dietetyka. Uczestnicy obozu mogą kupować produkty, które znają, ale pod warunkiem, że najpierw przeczytają etykietę. Mogą sięgać również po inne produkty, które uznają za bezglutenowe – ale wtedy powinni skonsultować się z Bezglutenową Mamą. Dlatego zawsze jestem obecna na takiej zakupowej wyprawie, pełnię dyżur w umówionym miejscu i wspólnie z dziećmi sprawdzamy etykietę. To równieczeńnie nauka diety bezglutenowej w praktyce, bo tłumacze dzieciom, co na etykiecie jest OK, a co wyklucza produkt z diety bezglutenowej. Tym razem dzieci świetnie wybrały bezpieczne dla siebie przekąski – bo produkty bezglutenowe w Biedronce maja naprawdę porządną reprezentację :). Tylko kilkoro nie doczytało, że czipsy w tubce miały ostrzeżenie o możliwej zawartości glutenu – ale to wyłapała Bezglutenowa Mama :).

Porcja zdrowia

Dzieci przejmują wiele nawyków od rodziców i dotyczy to również zakupów. Dlatego zachęcam, by na wspólnych zakupach sięgać jak najczęściej po produkty zdrowe, niezbędne w codziennej diecie bezglutenowej.

Co kupiła w Biedronce Bezglutenowa Mama? Coś pysznego i zdrowego: umyty jarmuż, borówki w promocji, mrożone maliny i grejpfruta. Wieczorem powstał z nich fantastyczny koktajl – mój boski napój :). Aha, te czipsy widoczne na zdjęciu to już zakupy dzieci…

Na koloniach korzystamy z produktów znanych i sprawdzonych producentów

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-08-28T14:09:23+00:0018 lipca 2018|

    Zostaw komentarz