Takiej akcji badań na celiakię jeszcze w Polsce nie było. W sobotę w Warszawie testy na celiakię Prima Home otrzymało bezpłatnie 800 osób, które u siebie lub u  bliskich podejrzewają chorobę trzewną. Test rozpoznaje przeciwciała klasy IgA i IgG przeciw deamidowanym peptydom gliadyny (anty- DGP). Przeciwciała te wykazują dużą specyfikę i wrażliwość celiakii, co pozwala na wysoką dokładność przy diagnozie. Akcję bezpłatnych badań na celiakię, połączoną z konsultacjami lekarskimi i poradami dietetycznymi, zorganizował Dr. Schär. Event odbył się w sobotę, 16 listopada 2019 r., w Centrum Handlowym  Westfield Arkadia w Warszawie. Obejrzyjcie galerię zdjęć, również na profilu organizatora na FB KLIK.

Ada: podejrzewam, że moja mama ma celiakię

Ada z Radomia od kilku lat wie, że ma celiakię. Jest na ścisłej diecie bezglutenowej i nauczyła się żyć z chorobą na co dzień. Wiele wie na ten temat, zna m. in. objawy celiakii.

  • Podejrzewam, że moja mama ma celiakię, bo ma wiele objawów tej choroby.  Dlatego od dawna namawiam ją do zrobienia badań – mówiła Ada w rozmowie z Bezglutenową Mamą podczas eventu Dr. Schär. – Zawsze jednak znajduje wymówki. Gdy przeczytałam o akcji bezpłatnych badań na celiakię, od razu zapisałam na testy mamę i dwóch innych domowników. Cieszę się, że mogłam przyjść na takie spotkanie i dostać testy oraz prezenty.

Badania Dr. Schär przyciągnęły wielu chorych, którym zależało na przebadaniu członków rodziny. W Polsce to nadal duży problem – przesiewowe badania w kierunku choroby trzewnej dla krewnych pacjentów z celiakią nie są refundowane. Można je wykonać bezpłatnie w poradni gastroenterologicznej, ale nie zawsze specjalista widzi konieczność przeprowadzenia takich badań (np. gdy członek rodziny osoby z celiakią nie ma żadnych objawów wskazujących na chorobę trzewną). 

Testy na celiakię – na miejscu lub w domu

Test na celiakię Prima Home można wykonać samodzielnie w domu – wystarczy kropla krwi z palca nakłutego igiełką dołączoną do zestawu, a wynik uzyskuje się po 10 minutach. Podczas eventu w Warszawie można było również skorzystać z pomocy pielęgniarek, które w kabinach wykonywały badania pacjentom. Na taką drogę zdecydował się pan Tomek, tata nastolatki z celiakią.

  • Córka ma celiakię stwierdzoną rok temu. Niedawno dowiedzieliśmy się, że również powinniśmy wykonać badania, bo celiakia to choroba genetyczna – relacjonuje pan Tomek. – Niestety, lekarz rodzinny nie mógł dać skierowania na takie badania, a nas nie było stać, by pokryć je z własnej kieszeni. Cieszę się, że mogliśmy skorzystać z bezpłatnych testów. 

Konsultacje z dietetykiem na temat diety bezglutenowej

Na stoisku Dr. Schär dyżury pełnili również dietetycy, którzy udzielali wskazówek m.in. na temat zbilansowanej diety bezglutenowej. To temat bardzo ważny, gdyż dieta bezglutenowa jest niedoborowa KLIK  i źle skomponowany jadłospis może prowadzić m. in. do anemii, osteoporozy czy zaburzeń gospodarki lipidowej. 

  • Nie miałam pojęcia, że w diecie bezglutenowej trzeba jeść kasze, pestki dyni i słonecznika, rośliny strączkowe. Wreszcie ktoś dał mi konkretne wskazówki – cieszy się pani Beata, która na celiakię choruje od 15 lat, ale dotąd nie była na wizycie u dietetyka. 

Ważne pytania do specjalisty od celiakii u dzieci

Wielu rodziców dzieci z celiakią skorzystało z konsultacji z dr n. med. Piotrem Dziechciarzem (na zdjęciu poniżej), gastroenterologiem dziecięcym z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Pan doktor przez kilka godzin pełnił dyżur na stoisku Dr. Schär. Na konsultacje podchodziły nie tylko mamy dzieci z celiakią, ale również rodzice nastolatków. 

  • Moje dziecko ma celiakię od kilku miesięcy i wciąż szukam informacji na ten temat. Nie chcę polegać na tym, co znajdę w internecie, a na wizycie u gastrologa w przychodni nie zawsze jest czas na zadania pytań – opowiadała Bezglutenowej Mamie pani Kinga, która w sobotę skorzystała z obecności cenionego specjalisty.
  • Nasza Ola ma siedemnaście lat i choć jest prawie dorosła, jest pod opieką gastroenterologa dziecięcego. Lekarz w poradni nie zawsze zna odpowiedzi na jej pytania, dlatego bardzo mi zależało na tym, by porozmawiać z ekspertem – podkreślali Monika i Tomek, którzy na badania do Warszawy przyjechali z Lublina.