Podobno ciasteczka bezglutenowe Puchatki rozjaśniają każdy dzień, a jeśli są na dodatek zdrowe, powstają z naturalnych składników i bez rafinowanego cukru, to już niosą pełnię szczęścia i dzieciom i rodzicom. Bezglutenowe ciastka Puchatki są tak proste w wykonaniu, że przepis ogarnie kilkulatek, naprawdę. Upiekłam je w mig i nikt nie rozpoznał, że to ciastka bez glutenu i bez białego cukru. Na dodatek to ciacha bezglutenowe bez miksu, za to pełne błonnika. Są lekko chrupiące z zewnątrz, a puchate i delikatnie ciągnące wewnątrz. W niczym, dosłownie w niczym nie przypominają klasycznych, nieco sypkich ciastek bezglutenowych. Nie muszę dodawać, że nigdzie takich nie kupimy? Przepis pochodzi z piekarni Dr Żurek bez glutenu, powstał na bazie ich naturalnej mieszanki na ciasto biszkoptowe, która zawiera aż trzy rodzaje błonnika. Zapraszam do wspólnego upieczenia, ciasteczka bezglutenowe Puchatki czekają. Przy okazji: skąd nazwa bezglutenowe Puchatki? Bynajmniej nie od postaci z bajek Disney’a, lecz od puchatej struktury. 

Tutaj kupisz

Najlepszą książkę z przepisami bezglutenowymi

Składniki na ciastka bezglutenowe Puchatki

👉 250 g mieszanki naturalnej bezglutenowej
na ciasto biszkoptowe Dr Żurek bez glutenu KLIK

👉 1 łyżeczka sody bez glutenu

👉 szczypta soli

👉 1 jajko

👉 200 g cukru kokosowego, trzcinowego lub zwykłego

👉 140 g miękkiego masła

👉  1 łyżka soku z cytryny lub pomarańczy

👉 skórka otarta z wyparzonej cytryny lub pomarańczy

👉 opcjonalnie 20 – 30 g łezek czekoladowych bez glutenu
lub czekolady posiekanej na kawałeczki

 

 

Tutaj kupisz

Bezglutenową mieszankę na ciasto biszkoptowe

Wykonanie ciasteczek bezglutenowych Puchatków 

👉 Piekarnik nastaw na 180 stopni C, grzałka góra – dół.
👉 Wszystkie składniki włóż do miski i zagnieć dłońmi. Ciasto podziel na dwie części. najpierw upieczesz ciasteczka z jednej porcji, następnie z drugiej.
👉  Nabieraj porcje ciasta i formuj kulki wielkości piłeczki do ping – ponga (lub nieco mniejsze, jak wolisz).
👉 Układaj je w dużych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Kulki spłaszcz łyżką.
 👉 Wstaw blachę do piekarnika na około 12 – 15 minut. Wyjmij ciasteczka, ale nie zdejmuj ich z blachy, dopóki całkowicie nie ostygną. Smacznego! 😋
👉 Tak samo przygotuj ciasteczka z pozostałej porcji ciasta. Możesz też owinąć je folią, wstawić do lodówki na 2 godziny, a następnie wałkować i wycinać ciasteczka foremkami.
👉 Ciasteczka bezglutenowe Puchatki przechowuj w słoiku lub w metalowym pudełku. 

Ciasteczka bezglutenowe lubią dzieci z celiakią i dorośli

Mój mąż, zwany na blogu glutenowym Danielem, mawia często, że bezglutenowe ciastka to piasek pustyni. Dlaczego? Bo w buzi rozsypują się na tysiące kawałków. Faktycznie coś pewnie w tym jest, ale ja już tego nie dostrzegam, bo dieta bezglutenowa to moja codzienność od ponad 42 lat. Gdy jednak upiekłam bezglutenowe Puchatki z przepisu na fejsbuku Dr. Żurka KLIK, Daniel jako pierwszy przystąpił do degustacji. I właśnie on orzekł, że to są pyszne puchate ciasteczka, że w ogóle nie przypominają ciastek bezglutenowych. 

W naszym domu celiakię ma mój tata (74 lata), moja córka Zosia (14 lat) i ja. Mam zatem dla kogo piec. Po takiej rekomendacji upiekłam szybko kolejna porcję. Zachęcające jest to, że nie trzeba czekać, aż ciasto stężeje w lodówce. No, chyba, że małym cukiernikiem jest dziecko i marzy o wycinaniu ciasteczek bezglutenowych w różnych kształtach. Wtedy ciasto trzeba schłodzić, potem rozwałkować i wycinać. Ale dla malucha to czysta przyjemność, a dla rodziców świetny pomysł na wspólne spędzanie czasu. Zwłaszcza w czasie majówki 2021, która jest zimna, deszczowa i dość ponura. Nic, tylko piec ciasteczka bezglutenowe Puchatki. 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!