11182724_986527284691716_3601220274740696564_oBezglutenowy tort jest wyzwaniem, ale jakże przyjemnym… Wie o tym każda bezglutenowa mama, która podjęła się zadania. Nie ważne, czy na początek użyjecie gotowych spodów i kremów w proszku. Liczy się serce, jakie włożycie w bezglutenowy wypiek. Ale jeśli chcecie oczarować rodzinę i gości, sięgnijcie po domowy lemond curd i tort orzeźwiający, delikatnie kremowy z lemon curd, pełen prawdziwych cytryn…

 

 

 

 

1960885_986527198025058_1720992002272039087_oSkładniki na spód:

– 8 żółtek;

– 180-200 g cukru pudru;

– 20 g posiekanych migdałów bez śladowych ilości glutenu;

– 4 łyżki bezglutenowej bułki tartej (najlepiej dobrej jakości);

– 4 białka ubite na sztywną pianę;

– skórka otarta z cytryny;

 

 

 

 

cytKrem cytrynowy lemond curd:

– 75 g masła;

– sok z 3 cytryn i skórka z 1 cytryny;

– 250 g cukru;

– 3 duże jajka sparzone wcześniej;

 

 

 

 

 

marscMasa cytrynowa do przełożenia:

– 200 g lemond curd;

– 250 g serka marscapone;

– opcjonalnie 2 łyżki cukru pudru;

 

 

 

 

 

11182724_986527284691716_3601220274740696564_oWyparzyłam cytrynę i starłam na tarce skórkę. Piekarnik nastawiłam na 180 stopni C. Tortownicę wyłożyłam papierem do pieczenia. Żółtka utarłam do białości z cukrem pudrem. Dodałam bułkę tartą, migdały i skórkę cytrynową. Wymieszałam. Dodałam pianę z białek i delikatnie wymieszałam.

Masę przelałam do tortownicy i wstawiłam do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie wyłączyłam piekarnik, ale przez kwadrans nie otwierałam go – by nie zaszkodzić ciastu.

 

 

 

 

11218200_986527278025050_8862805490112009575_oW misce na parze rozpuściłam masło z cukrem, sokiem cytrynowym i skórką cytrynową. Gdy cukier się rozpuścił  w ciepłym soku, dodałam roztrzepane  jajka. Cały czas mieszałam i podgrzewałam do chwili, aż masa zaczęła gęstnieć i przywierać do łyżki (trzeba uważać, by jajka się nie ścięły). Gotowa masę zostawiłam do ostygnięcia. Nadszedł czas dekorowania. Spód przecięłam na dwie części. 195 g kremu lemond curd  zmiksowałam z 250 g serka marscapone. Dodałam żółty barwnik – dla sprawdzenia efektu. Powstała puszysta, gęsta masa.

 

 

 

 

 

11182724_986527284691716_3601220274740696564_oPachnącą masą posmarowałam jedną warstwę tortu, nałożyłam drugi spód i udekorowałam go ze wszystkich stron masą. Ozdobiłam bananami, płynną czekoladą, karmelem i wstawiłam do lodówki na noc.

Następnego dnia zajadaliśmy się tym deserem z przyjaciółmi. Bezglutenowy tort lemond curd  zebrał same pochlebne opinie, ale dla mnie i tak najważniejsze było to, że Zosia zjadła całą swoją porcję ze smakiem.

 

 

Po takiej degustacji i pochlebnych opiniach zapadła rodzinna decyzja: bezglutenowy tort cytrynowy wejdzie  do programu warsztatów Schaera „Bezglutenowe torty i wypieki”  – 9 maja br. w Zelonej Górze.

 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:06:21+00:003 maja 2015|