Dzieci, zapytane czy wolą materialne prezenty czy podarki w formie przeżyć, zazwyczaj wybiorą pierwszą opcję. Ale po latach nie pamiętają kolejnej lalki, klocków czy samochodziku na baterie, ale właśnie emocjonujące doświadczenia rodzinne. Jakie prezenty podarujecie swoim pociechom na Dzień Dziecka 2021?

Tutaj kupisz

Bezglutenową książkę kucharską, jakiej nie było

Stawiamy na bycie razem

Takie, które scalają jak mało co. Dają zastrzyk adrenaliny 🧨 Wzorce zachowań. Poczucie bezpieczeństwa. Momenty wyjątkowej bliskości i miłości. Przykłady szukania rozwiązań. Czasem kłótnie, które też są bardzo potrzebne, jak burza ⚡⚡⚡⚡ która przynosi oczyszczenie i nową energię. Samo dobro ❤❤❤
Dlatego my nie pytamy naszych pociech, co chcą na Dzień Dziecka, tylko stawiamy Zosię i Antka przed faktem dokonanym. Po prostu oznajmiamy, że to niespodzianka i wyjeżdżamy. Nie zawsze konkretnie 1 czerwca (by uniknąć tłoku), ale zawsze w okolicach tego święta.
 

Gdzie dotąd byliśmy na Dzień Dziecka?

Z okazji Dnia Dziecka staram się wybierać nietuzinkowe prezenty, oto nasz dotychczasowy zestaw, który pamiętam:
👉podchody na wyspie, na którą trzeba dopłynąć łodziami i potem szukać skarbu
 
👉wyprawa na górę do zamku Chojnik i szukanie prezentu od Ducha Gór
 
👉rejs stateczkiem po Odrze we Wrocławiu, połączony z napadem piratów (oferta Teatru Lalek)
 
👉rodzinne zmagania w parku linowym, a potem lodowe obżarstwo
 
👉wyjazd na ściankę wspinaczkową
 
👉znalezienie tratwy i „przypadkowe” odpłynięcie dzieci na jezioro (kontrolowane przez nas oczywiście) – na zdjęciu
 
👉wycieczka rowerowa na weekend pod namiot, połączona z kąpaniem w jeziorze w maju
 
Więcej grzechów nie pamiętam …. ale pewnie było tego tyle, że ho ho, w końcu Dzień Dziecka świętujmy od 14 lat ✅ Na ten rok też mamy coś specjalnego.

I tym razem coś specjalnego

🎪🎪🎪
W tym roku świętowanie Dnia Dziecka przesuniemy o kilka dni, bo wyjeżdżam na bezglutenowe warsztaty kulinarne do pensjonatu Moje Tatry, poza tym święto dzieci zbiega sie  długim weekendem, a to oznacza wszędzie spore tłumy. W planie mamy przeprawę kajakami po Odrze, potem pyszny obiad bezglutenowy w restauracji, a wreszcie nocleg w naszym nowym namiocie zamontowanym na dachu samochodu. 
A dieta bezglutenowa i celiakia? W ogóle nas nie ograniczają w rodzinnym spędzaniu czasu. Biwak, całodzienna wycieczka, wyjście do restauracji? Wszystko potrafimy zaplanować.