Dlaczego ludzie cierpiący na celiakię odczuwają efekty tak szybko po zjedzeniu glutenu? Naukowcy właśnie to odkryli. Wiedząc, co bezpośrednio pobudza komórki organizmu do „ataku na gluten”, mają szansę stworzyć na lekarstwo na celiakię, które reakcję tę będzie blokowało u samej podstawy. Co więcej, dzięki nowej wiedzy może się okazać, iż prowokacja glutenem nie będzie musiała trwać kilka tygodni czy miesięcy, lecz wystarczy jednorazowa podaż glutenu. Otwierają się przed nami możliwości prostej i super szybkiej diagnostyki. Cały artykuł, opublikowany na łamach Science Advances 7 sierpnia 2019, przetłumaczyła z języka angielskiego Reiko Fardreamer, zaprzyjaźniona ratowniczka medyczna z UK. Zapraszam do lektury i komentarzy na temat odkrycia, jak i szans na stworzenie lekarstwa na celiakię. Bo jak na razie jedynym znanym i skutecznym lekiem pozostaje ścisła dieta bezglutenowa stosowana przez całe życie.

Polskie tłumaczenie naukowej publikacji w języku angielskim

Komórki T (rodzaj limfocytów przyp. tłum.) u osób z chorobą autoimmunologiczną gwałtownie wyrzucają związane z immunologią związki chemiczne do krwi. 
 
 
Naukowcy nareszcie wiedzą dlaczego osoby z celiakią mają nudności w ciągu kilku godzin od zjedzenia glutenu. 
 
Niektóre komórki odpornościowe w krótkim okresie po zetknięciu się z glutenem wyrzucają związki (cytokiny) powodujące „przewracanie się w żołądku” (artykuł opublikowany na łamach Science Advances 7. sierpnia 2019). 
 
 
„Kiedy pacjenci zjadają gluten, objawy i cytokiny pojawiały się w tym samym czasie”, mówi Robert Anderson, główny naukowiec z ImmusanT Inc. Cambridge, Mass. Firma ta zajmuje się badaniami nad szczepionkami chroniącymi przed chorobami autoimmunologicznymi. 
 
Naukowcy wiedzieli już, że niektóre spośród komórek odpornościowych z grupy CD4+, wywołują, u osób chorujących, reakcję na gluten zawarty w pszenicy, życie i jęczmieniu. Ta reakcja prowadzi do zniszczeń w jelicie cienkim. W normalnych warunkach limfocyty T reagują dopiero dzień lub dwa po wystawieniu organizmu na działanie danego białka. Ale u osób cierpiących na schorzenia autoimmunologiczne (szacunkowo około 1% społeczeństwa) ta rekcja jest znacznie szybsza. Zaczyna się od nudności, bólu oraz wymiotów w ciągu godziny do dwóch od zjedzenia glutenu.
 
 
W ramach eksperymentu Anderson i jego współpracownicy wstrzyknęli peptydy glutenu pod skórę pierwszej grupy ochotników chorujących na celiakię oraz dali do wypicia napój z mąką pszenną grupie drugiej. Po około dwóch godzinach od wystawienia ochotników na działanie glutenu zanotowano wzrost cytokiny zwanej interleukiną-2 (IL2) oraz innych substancji chemicznych uwalnianych przez komórki T. Ochotnicy poczuli się źle (głównie nudności, czasem wymioty) i czuli się coraz gorzej wraz ze wzrostem poziomu cytokin. 
 
 
Wiedząc, że pewne limfocyty T i cytokiny powodują symptomy choroby trzewnej, można zacząć myśleć o nowych sposobach leczenia. Leczenie to miałoby na celu zablokowanie aktywności komórek reagujących na obecność glutenu. Co ciekawe, znając tę zależność, lekarze byliby w stanie diagnozować celiakię mierząc poziomy IL-2 po jednorazowym wystawieniu na działanie glutenu. To oszczędziłoby wielu miesięcy prowokacji glutenem osobom, które na dietę bezglutenową przeszły przed wykonaniem pełnej diagnostyki.
 
Limfocyty T – rodzaj komórek odpornościowych „strażników” organizmu. Odpowiedzialne one są za wyszukiwanie zagrożeń w organizmie oraz radzenie sobie z nimi. W zależności od rodzaju wywołują stan zapalny (niezbędny do stworzenia „pola walki”), niszczą substancje i całe komórki, powodują reakcje alergiczne oraz wyciszają reakcje zapalne po wyeliminowaniu zagrożenia. 
 
Cytokiny – tzw. mediatory zapalne uwalniane przez limfocyty. Substancje odpowiedzialne za „informowanie” komórek organizmu, że dzieje się coś złego i konieczna jest reakcja.  Komentarz: pomimo, że nie wszyscy celiacy mają takie same objawy (nudności i wymioty w pierwszej kolejności), powyższe odkrycie ma znaczenie tak na prawdę dla całej grupy. 
 
Wiedząc co bezpośrednio pobudza komórki organizmu do „ataku na gluten” mamy szansę na lek, który reakcję tę będzie blokował u samej podstawy. Co więcej, możliwości prostej i super szybkiej diagnostyki są naprawdę nie do przecenienia.
 
Osoby zainteresowane zachęcam do poczytania na temat działania układu immunologicznego (artykuły na polskiej Wikipedii są całkiem ok 😉 ), bo choć to temat szalenie szeroki i skomplikowany to równie ciekawy i wciągający 🙂
 
Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2019-08-25T15:01:11+00:0025 sierpnia 2019|

    4 komentarze

    1. Justyna 26 sierpnia 2019 w 12:36 - Odpowiedz

      Ja bym się bardzo cieszyła gdyby udało się znaleźć lek

    2. Monika 26 sierpnia 2019 w 12:46 - Odpowiedz

      Aż się mi ciarki przeszły.. To byłoby PIĘKNE 🙂

      • Bezglutenowa Mama 5 września 2019 w 13:14 - Odpowiedz

        Monika, i tak kiedyś będzie 🙂

    3. Małgosia 5 września 2019 w 13:00 - Odpowiedz

      Kocham Blog Bezglutenowej Mamy❤

    Zostaw komentarz