Wczoraj przejechałam specjalnie 300 km, by sprawdzić, czy faktycznie Mc Donald’s Polska zaczyna testować bezglutenowe menu. Dotąd sieć broniła się przed tym rękami i nogami, o czym pisałam wielokrotnie na blogu i FB. Sygnał od czytelniczki okazał się jednak prawdziwy – zjadłam coś gluten free i choć nie był to jeszcze bezglutenowy burger w Mc Donald’s, to widzę światełko w tunelu. Ustaliłam, że ten jeden produkt to dopiero etap testowania, pojawił się zaledwie w czterech czy pięciu restauracjach w Polsce. Nie jest tani ani atrakcyjny dla dzieci – uprzedzam. Nie zdziwię się zatem, jeśli zniknie równie szybko, jak się pojawił…. Nie przesądzam jednak sprawy, bo być może testy wypadną na tyle pomyślnie, że w Mc Donald’s Polska faktycznie rozpocznie się era menu dla osób z celiakią i na diecie bezglutenowej.

Bezglutenowe brownie w Mc Donald’s Polska

Na trasie A 4 Katowice – Wrocław, parę km za stolicą Śląska, wjechałam do Mc Drive. Zamówiłam czarną kawę, a sprzedawca zaproponował coś słodkiego do kawy. Spytałam, czy ma bezglutenowe ciasto.

Dopytywałam o szczegóły, a sprzedawca potwierdzał, że to nowość i jest na pewno bezglutenowe. Poprosiłam, by przy okienku, podczas płacenia, pokazał mi etykietę lub tabelę z alergenami. Sprzedawca zapewnił też, że ciasto jest nakładane osobną łopatką, bo tego wymaga polityka alergenna firmy. Wszystko było OK, zero zastrzeżeń… Zamówiłam i zjadłam. Było smaczne, bogato ozdobione dodatkami i płatkami. Malinowe brownie bezglutenowe w Mc Donald’s Polska nie powstaje chyba na bazie żadnej mąki, bo ma kleistą, nieco zbitą konsystencję. Tym samym jest droższe – bo im bardziej wymyślny skład ciasta, tym jego cena jest wyższa. Na pewno dostarcza sporo kalorii i cukru, a to ważne podczas podróży. Czy zasmakuje dzieciom? Hmm, trudno powiedzieć. Mojej Zosi, która jest nastolatką z celiakią i lubi eksperymentować z nowymi smakami, to malinowe brownie bezglutenowe w Mc Donald’s przypadnie do gustu. Nie wiem jednak, czy wzbudzi masowy zachwyt wśród dzieci z celiakią. 

Zobacz filmik, jak w Czechach jemy bezglutenowe burgery w Mc Donald’s

Dlaczego nie piszą wprost, że brownie jest bezglutenowe?

Nie byłabym dziennikarzem śledczym z zawodu, gdybym nie sprawdziła wszystkiego od A do Z. Założyłam maseczkę, zdezynfekowałam ręce (przecież trwa pandemia koronawirusa) i weszłam do restauracji. Obejrzałam ladę chłodniczą w Mc Cafe. Brownie z malinami leżało na tacy, ustawione na górnej półce, w porządnym oddaleniu od makaroników (pszennych) – patrz zdjęcie obok. Na etykiecie widniała cena (12 zł za małą porcję), ale nie umieszczono tam napisu „brownie bezglutenowe”. Czyżby asekuracja? Kto wie… Spytałam kelnerkę, czy ma osobną łopatkę do tego brownie. Powiedziała, że tak i pokazała dwie łopatki o różnych kształtach, wyjaśniając, że jedna jest do brownie, a druga – do innych ciast. Przyznam, że wolałabym wyraźniejsze oznaczenie „bezglutenowej” łopatki – np. inny kolor rączki lub wstążeczka na uchwycie – zawsze to większa gwarancja, że kelnerka nie pomyli się przy nakładaniu ciast, prawda?

Obejrzałam również ankietę alergenną (zdjęcie poniżej) – przy brownie z malinami było oznaczenie innych alergenów, nie widniał natomiast gluten. Oznacza to, że w tym cieście nie występuje gluten. Dowiedziałam się również, że to ciasto przyjeżdża do restauracji pokrojone, głęboko mrożone – nie jest więc na miejscu porcjowane. To dobrze – unika się bowiem jednego z etapów, na którym mogłoby dojść do zanieczyszczenia glutenem KLIK

Jak to jest w Czechach i na Słowacji?

No dobra, wiem już na 95%, że to brownie w Mc Donald’s jest bezpieczne dla osób z celiakią i na diecie bezglutenowej. Nie mam 100% pewności, bo nie wiem, kto je produkuje i czy w hali produkcyjnej nie dochodzi do zanieczyszczenia glutenem. Podejrzewam jednak, że Mc Donald’s to sprawdził. Napiszę do nich e-mail w tej sprawie – dam znać na blogu, gdy tylko uzyskam odpowiedź.

Od razu nadmienię (nie po raz pierwszy KLIK), że Mc Donald’s Polska odstaje wyraźnie od innych krajów europejskich. W Czechach dostępne są bezglutenowe burgery oraz ciasto – i są wyraźnie oznaczone jako produkty bezglutenowe, mają również graficzny symbol przekreślonego kłosa (patrz zdjęcia poniżej i powyżej). Na  Słowacji dostępne jest jedynie ciasto bezglutenowe (tak było w 2018 r., postaram się sprawdzić w sierpniu, czy nadal oferta bezglutenowa dotyczy tam tylko Mc Cafe). We Włoszech, w Hiszpanii czy Portugalii – menu bezglutenowe w Mc Donald’s jest urozmaicone i bogate. A w Polsce? Na etapie tajnych testów jest ciasto czekoladowe, które nawet nie ma wyraźnego oznaczenia, że jest bezglutenowe…. Dajmy jednak szansę menadżerom Mc Donald’s Polska – może jednak dostrzegą, że w biznesie nie liczy się tylko dobry zysk, lecz znaczenie ma również ludzkie oblicze prowadzonego interesu.

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2020-07-29T00:35:27+00:0028 lipca 2020|