Specjalistyczne kolonie z Bezglutenową Mamą 2019

W hotelach, restauracjach czy szpitalach serwują nam często bezglutenowy chleb twardy, rozsypujący się na tysiące okruszków drapiących w gardło. Kucharze nie wiedzą, że 90% bezglutenowego pieczywa trzeba poddać obróbce cieplnej – przez chwilę odparować, zgrzankować, podpiec. Czasem nie wiedzą tego również rodzice świeżo zdiagnozowanych dzieci z celiakią. Tym bardziej, że producenci bezglutenowego pieczywa rzadko na etykiecie podpowiadają takie rozwiązanie.

 

chleb pokrojonyW jednym  hoteli ucieszyłam się, widząc na śniadaniu bezglutenowy chleb podany na osobnym talerzu, zasłonięty szklaną pokrywą. Niestety, radość szybko minęła, bo chleb był twardy, suchy i niezjadliwy.  Niestety, tak wygląda w większości miejsc, gdzie nieprzygotowane osoby karmią bezglutenowych ludzi. To nie ich wina – po prostu na etykietach rzadko jest informacja, że bezglutenowy chleb najsmaczniejszy jest po odgrzaniu w tosterze lub mikrofalówce, po zgrzankowaniu, podpieczeniu czy odparowaniu.

 

ciabattaA takich zabiegów wymaga około 90% bezglutenowego chleba i bułek. Gdy szkole restauratorów czy właścicieli pensjonatów, zazwyczaj częstuję ich chlebem prosto z paczki: suchym i łamliwym, o piaskowej konsystencji. I na konkretnym przykładzie wskazuję, że samo kupienie bezglutenowego pieczywa to jeszcze nie koniec zabiegów przy nakarmieniu osoby z celiakią i na diecie bezglutenowej.

Trzeba jeszcze wybrać odpowiedni rodzaj chleba i w razie potrzeby uruchomić garnek z sitkiem lub mikrofalówkę.

 

bulkiA to naprawdę proste: kilka kromek chleba układamy na sitku wyłożonym gazą lub bawełnianą ściereczką (na zdjęciu moja kuchnia polowa na polu namiotowym). Sitko układamy na garnku z małą ilością wody i przykrywamy je pokrywką. Podgrzewamy garnek przez parę minut, sprawdzając, czy pieczywo już zmiękło.

 

willaporeba3 (2)Drewnianą łopatką lub łyżką delikatnie wykładamy odparowane kromki na papierowy ręcznik lub bawełnianą ściereczką, by wchłonęły wodę. Po 2-3 minutach pieczywo można serwować bezglutenowemu gościowi.  Podobnie jest z bezglutenowym chlebem pieczonym na miejscu: w domu, restauracji czy pensjonacie. Większość tych chlebów i bułek już na drugi dzień twardnieje i wysusza się (właśnie z powodu braku glutenu). Zanim podamy je gościom, również należy odświeżyć kromki i bułki.

 

angielskie rogale (3)Stwardniałe lub odpakowane z paczki bułki najlepiej skropić wodą i podgrzać w piekarniku (180 stopni C) przez 3-5 minut. Zmiękną wewnątrz, a na zewnątrz nabiorą przyjemnej chrupkości.  Gdy ostygną, możne je rozkroić i serwować gościom czy domownikom.

W sklepach można już kupić bezglutenowy chleb paczkowany od razu miękki i gotowy do jedzenia.

 

chleb vitalny GlutenexTo np. seria chlebów Schaer: Maestro Vital, Maestro Cereale, Maestro Classic, a także chleb vitalny jasny i chleb vitalny ciemny Glutenexu, chleby Incola, kilka gatunków chleba czy bułek Balviten. Podpowiem jednak, że z krojonego pieczywa jedynie świeże chleby Schaer najdłużej zachowują miękkość i idealnie sprawdzają się pod namiotem lub gdy nie mamy czasu na odgrzewanie pieczywa. Najdłużej też pozostają miękkie i świeże  w szkolnych śniadaniówkach. Chleby innych firm też są smaczne, ale bywa, że w śniadaniówkach podsychają i po paru godzinach od przygotowania zaczynają się kruszyć. Dlatego zanim  podacie bezglutenowe pieczywo osobie na diecie, najpierw sami sprawdźcie, jak smakuje i jak się zachowuje w śniadaniówce.

 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:04:55+00:0017 marca 2016|

    Zostaw komentarz



    Specjalistyczne kolonie z Bezglutenową Mamą 2019