Magnesem przyciągającym nas na 3. Festiwal Podróżników 100droga we Wschowie był indyjski pokaz kulinarny. Jagoda i Satnam serwowali bliskowschodni hummus, czyli pastę z ciecierzycy, masła sezamowego i paru innych dodatków.

Choć potrawa jest naturalnie bezglutenowa, do degustacji trafiła na białym, pszennym chlebku. Oblizaliśmy się więc ze smakiem… Ale co tam: hummus znamy, więc niczego nie straciliśmy.

 

 

 

humus wschowa (5)Składniki:

– 2 szklanki ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki);

– pół szklanki masła sezamowego;

– 4 łyżki soku z cytryny;

– pół łyżeczki soli;

– pół szklanki wody;

– 4-5 ząbków czosnku;

– parę łyżek oliwy z oliwek;

 

 

 

humus (2)Ciecierzyca jest cennym źródłem białka i węglowodanów, ma sporo błonnika, dobrze działa na żołądek, skórę i włosy. Znam ją od paru lat i zazwyczaj dodaję do spaghetti albo podprażoną zajadamy zamiast czipsów :). Przygotowuję też hummus: znakomitą pastę do chleba lub gotowanych warzyw. Jak go zrobić? Nasiona dokładnie płuczę na sitku, następnie zalewam je wodą i zostawiam na noc. Po 10-12 godzinach gotuję przez około 1,5-2 godziny. Pod koniec gotowania dodaję sól.

 

 

 

humus wschowa (3)W sklepach można kupić gotowe masło sezamowe (Tahiti), ale mam ekspresowe domowe :). Dużą garść nasion sezamu delikatnie prażę na suchej patelni, pod koniec dodaję kilka łyżek masła. Całość duszę przez kilka minut na małym ogniu. Przelewam do miski miksera, następnie dodaję ugotowaną ciecierzycę, zmiażdżone ząbki czosnku, sól, oliwę i świeżo wyciśnięty sok z cytryny lub limonki. Miksuję blenderem na gładką masę.

 

 

 

humus wschowa (4)Do pasty dobrze jest dodać szczyptę papryczki chili – radził Satnam Nagarwala podczas dzisiejszego pokazu we Wschowie.

W Indiach jada się niezwykle ostro. Polecam uważać z ilością przypraw – radziła ze śmiechem jego żona, Jagoda Watrak.

Tak naprawdę hummus będzie pyszny nawet, gdy lekko zmienimy proporcje aromatycznych składników.

 

 

humus wschowa (2)Jadamy tę pastę przynajmniej raz na miesiąc. Wszyscy, oprócz Antka, rzecz jasna :). Wyśmienicie smakuje na grzance, miękkim chlebie czy wytrawnym toście, a nawet naleśniku.

Niestety, nie spróbowaliśmy pasty przygotowanej we Wschowie przez rodowitego Hindusa. Po minach widzów festiwalu widziałam jednak, że hummus przypadł im do gustu. Podobnie jak cały festiwal, zorganizowany przez wschowskie Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty. Brawo dla organizatorów!

 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:08:24+00:002 lutego 2014|

    4 komentarze

    1. Magda 4 stycznia 2016 w 21:58 - Odpowiedz

      Marto,
      Dziękuję! Twój przepis jest świetny, przed chwilą zrobiłam hummus i wyszedł „palce lizać” 🙂
      Mam kilka książek kucharskich z przepisem na tę potrawę, ale z żadnej nie wyszedł dobrze, więc tym większą mam radość, że dzięki Tobie wreszcie trafiłam na smak, jaki znam z izraelskiej restauracji 🙂
      Pozdrawiam!
      Magda

      • admin 4 stycznia 2016 w 22:31 - Odpowiedz

        Cieszę się, że potrawa się udała :). Dzięki Twojemu komentarzowi przypomniało mi się, że dawno nie gotowałam hummusu 🙂

    2. Magda 4 stycznia 2016 w 23:35 - Odpowiedz

      🙂
      Poszłam za ciosem i namoczyłam od razu więcej ciecierzycy, by zrobić Twój pasztet z ciecierzycy, który właśnie wstawiłam do piekarnika 🙂
      A jutro będą bułeczki z fasolki mung – mam jej spore zapasy, więc przepis jest w sam raz dla mnie 🙂
      Dzięki stokrotne 🙂

      • Bezglutenowa Mama 5 stycznia 2016 w 11:03 - Odpowiedz

        A więc strączki górą 🙂

    Zostaw komentarz



    Specjalistyczne kolonie z Bezglutenową Mamą 2019