TEKST ZOSIFruit bar to pyszne, figowo-śliwkowe batoniki bezglutenowe. Pierwszy raz spróbowałam ich na Gluten Free Expo i zakochałam się w nich. Najlepsze jest jednak to, że w jednym opakowaniu jest 5 osobno zapakowanych batonów. Pysznie smakują z kubkiem bezglutenowej kawy Inki. W pochmurne dni lubię usiąść na tapczanie, oglądać „Kuchnię plus”, jeść Fruit bar oraz pić bezglutenową Inkę. Jest to fajna przekąska dla osób nietolerujących glutenu, laktozy i kakao.

Drukuj

Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2016-12-02T10:51:49+00:001 stycznia 2016|

    6 komentarzy

    1. Krytyk 4 stycznia 2016 w 17:00 - Odpowiedz

      Może poda Pani skład którego tak się wystrzega, że chemia itp

      • admin 4 stycznia 2016 w 22:33 - Odpowiedz

        Drogi Krytyku – autorką wpisu jest 9-letnia Zosia, więc zostawiam jej dowolność w opiniowaniu :). Swoją drogą: znam wiele bezglutenowych słodyczy, które mają o wiele gorszy skład, Schaer akurat nie należy do najgorszych 🙂 Pozdrawiam w imieniu młodej autorki wpisu 🙂

        • Krytyk 7 stycznia 2016 w 11:26 - Odpowiedz

          Ale sama Pani pisze w innym artykule… cytuję „takiej chemii nie podałabym córce” przepraszam ale jedne artykuły Pani chwali choć są z chemią a inne gani. Chce Pani mi wmówić że córka sama kupiła i zjadła… Bez Pani wiedzy wyczytania składników ?

          • Bezglutenowa Mama 24 stycznia 2016 w 10:47 - Odpowiedz

            Te batony nie są aż tak chemiczne, jak zdecydowana większość gotowych produktów glutenowych i bezglutenowych. A bezglutenowe dziecko, na co dzień borykające się z samymi ograniczeniami poza domem, ma prawo samodzielnie kupić i zjeść batona bezglutenowego, znanej i bezpiecznej firmy. Nawet, jeśli ów baton ma długi skład.

    2. Ania 25 czerwca 2017 w 21:56 - Odpowiedz

      Mniam! Na pewno pyszny!

      • Marta Krzyżanowska-Sołtysiak 9 lipca 2017 w 07:07 - Odpowiedz

        Dzieci uwielbiają 🙂

    Zostaw komentarz



    Specjalistyczne kolonie z Bezglutenową Mamą 2019