Uwielbiam proste przepisy bezglutenowe. Przepis na chleb gryczany bez alergenów przywiozłam z zaprzyjaźnionej restauracji bezglutenowej – z Oberży Pod Dzwonkiem w Poznaniu. Oczarował mnie smakiem, składem i właśnie prostotą składników oraz szybkością wykonania. Znajomym, z którymi biesiadowałam w Oberży obiecałam, że bezglutenowy chleb gryczany bez alergenów pojawi się na moim blogu – i obietnicę spełniam. Ten chleb bezglutenowy nie zawiera mixów, jaj, mleka, jest chlebem bez gumy guar czy jakichkolwiek dodatków budzących sprzeciw osób na zdrowej diecie bezglutenowej.

Składniki (keksówka 30 x 10 cm)

  • 500 g bezglutenowej mąki gryczanej
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej lub tapioki
    bez zawartości glutenu
  • 2 czubate łyżki chia zmielonego w młynku do kawy
    bez zawartości glutenu
  • łyżeczka soli
  • 30 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki syropu z agawy 
    może być miód, cukier
  • 720 ml letniej wody
  • 120 ml letniej wody do rozrobienia drożdży
  • 6 łyżek ciepłej wody do zalania chia

Sposób przygotowania

Zmielone nasiona chia wsyp do miseczki i zalej ciepłą wodą. Odstaw na 15 minut, by napęczniały. W drugiej misce przygotuj drożdże: rozmieszaj je z ciepłą wodą, łyżką mąki (z tych 500 g) i dodaj syrop. Odstaw na 15 minut. W trzeciej misce wymieszaj suche składniki, dodaj kleik z chia, rozczyn drożdżowy, letnią wodę i wymieszaj mikserem – przez około 3-4 minuty. Ciasto na bezglutenowy chleb gryczany dla alergika przelej do keksówki (jest dość rzadkie i kleiste) wyłożonej papierem do pieczenia. Formę przykryj folią spożywczą i odstaw na godzinę. Piecz ok 50 minut w temperaturze 180 stopni C.  Studź na metalowej kratce, krój po ostudzeniu. Przechowuj w lnianym chlebaku do pieczywa lub w bawełnianej ściereczce, nigdy w worku. Smacznego!

Dodatki do bezglutenowego chleba gryczanego dla alergika

W bezglutenowej restauracji Oberża Pod Dzwonkiem w Poznaniu ten chleb gryczany jest serwowany z różnymi dodatkami: z suszonymi pomidorami, z suszonymi oliwkami lub z czarnuszką. Ja upiekłam go z suszonymi pomidorami – i bardzo nam zasmakował. Pamiętajmy jeszcze o ekonomii: ten bezglutenowy chleb gryczany jest tani. Gdy kupimy białą mąkę gryczaną w Glutenexie (6,50 zł za 1/2 kg), koszt bochenka o wadze około 1 kg wyniesie nas 7-8 zł. Taniej nie znajdziecie w żadnym sklepie. 

Jak zapewnia właścicielka Oberży, chleb zachowuje świeżość nawet przez 1-2 tygodnie, owinięty w len i przechowywany w lodówce lub w pojemniku na pieczywo. Bezglutenowy chleb gryczany dla alergika jest serwowany obecnie wszystkim gościom oberży: chorym na celiakię, dzieciom na diecie bezglutenowej, ale również zjadaczom glutenu. Zresztą – Oberża Pod Dzwonkiem jest już restauracją wolną od glutenu. Wszyscy goście jedzą bezglutenowo i bardzo sobie chwalą zamówione potrawy. Bo prawda jest taka, że dobry szef kuchni nie musi używać glutenu – i tak jest w Oberży. 

Zamówienia przyjmuje Oberża Pod Dzwonkiem

Osoby na diecie bezglutenowej, które posmakują chleba gryczanego dla alergika, na życzenie otrzymują przepis na samodzielny wypiek. Niektórzy podejmują wyzwanie i z sukcesem pieką pachnące bochenki bezglutenowe. Bo wiedzą, że w zdrowej diecie bezglutenowej warto dbać o produkty wartościowe, bogate w składniki odżywcze i ciekawe dodatki. 

Ale można również zamawiać bezglutenowy chleb gryczany w Oberży Pod Dzwonkiem, jak w bezglutenowej piekarni. Wystarczy skontaktować się telefonicznie lub przez profil restauracji na Facebooku i umówić na odbiór pieczywa. 

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:01:30+00:0031 października 2017|

    4 komentarze

    1. Magdalena 18 grudnia 2017 w 23:43 - Odpowiedz

      Chleb jest przepyszny! Nie miałam kilku składników, więc dałam ich zamienniki i niemal modliłam się, gdy się piekł, by nie wyszła klapa, ale był dla mnie łaskawy i udał się genialnie. 😉
      Moja modyfikacja:
      zamiast: chia – siemię lniane złote, syrop z agawy zastąpiłam miodem, drożdże dałam suszone (paczka 9 g) i użyłam skrobi z tapioki. Chleb długo jest miękki, świeżutki, do tego fajnie puszysty – po prostu poezja! Nie trzeba go odparowywać (leżał w kuchni 3 dni i cały czas był jak po upieczeniu).
      Dziękuję!

    2. Magdalena 12 lutego 2018 w 15:51 - Odpowiedz

      Ps: przepraszam, ale zapomniałam dopytać, czy 2 łyżki chia to ilość przed zmieleniem, czy po?
      Pozdrawiam!
      Magda

      • Bezglutenowa Mama 16 lutego 2018 w 13:34 - Odpowiedz

        Przed, ale może być i po 🙂

    3. Magda 14 marca 2018 w 09:26 - Odpowiedz

      Dzięki. 🙂 Piekłam i tak, i tak, ale tylko na siemieniu lnianym zamiast chia. Wniosek: gdy dałam 2 czubate łyżki uprzednio zmielonego siemienia, to chleb miał drobne otworki, wizualnie przypominał glutenowca. Natomiast gdy dałam 2 łyżki ziarenek lnianych, które potem zmieliłam, to chleb wychodził, jak na zdjęciu z tego artykułu. 🙂

    Zostaw komentarz