Nie zdarzyło się jeszcze, by którykolwiek bezglutenowy piekarz dostarczył rano do pensjonatu świeże, pachnące, ciepłe chleby, wypieczone na nocnej zmianie. A Dr Żurek dostarczył Zobaczcie na zdjęciach, co jeszcze dziś jedzą goście bezglutenowego pensjonatu MOJE TATRY w Białym Dunajcu (bo trwa właśnie pierwszy turnus rodzinnych ferii bezglutenowych 2020 r. – zapisy)… Zdradzę, że razem z chlebem przyjechała babka piaskowa oraz muffinki, które jeszcze nie są w sprzedaży. Oczywiście na stole pojawiły się też pyszne bułki z piekarni Putka Bez Glutenu oraz buły z wczorajszych warsztatów kulinarnych. Tak świeże pieczywo smakowało niebiańskie z hiszpańską oliwą z oliwek Casas de Hualdo.

Świeże pieczywo bezglutenowe z piekarni Dr Żurek

Gdy goście bezglutenowego pensjonatu Moje Tatry jeszcze spali, w kuchni już czekał świeży chleb bezglutenowy – ciepły, pachnący, z nocnego wypieku. Pieczywo dostarczyła piekarnia Dr Żurek, która mieści się w Kazimierzy Wielkiej, 150 km od Białego Dunajca. Dotarły tu cztery rodzaje chleba bezglutenowego: jasny, śniadaniowy, ciemny i ciemny wieloziarnisty. Wszystkie na naturalnym zakwasie, wyłącznie na bazie na bazie mąk jednorodnych i błonników, bez gumy guar, gumy ksantan i hydroksypropylometylocelulozy.

  •  Przez pięć lat tworzyliśmy recepturę. Chcieliśmy, by chleb bezglutenowy smakował jak prawdziwy chleb. I wreszcie nam się udało – uśmiecha się Marek Żurek, właściciel piekarni bezglutenowej Dr Żurek.

Muffinki i babka piaskowa – bez glutenu

Oprócz chleba dotarły do nas również muffinki bezglutenowe oraz piaskowa babka bez glutenu. Waniliowo – czekoladowe, subtelnie wilgotne, puszyste, bez żadnych wyczuwalnych aromatów – dla mnie rewelacja. Czytałam na profilu Bezglutenowej Mamy na Facebooku KLIK, że to pierwsze muffiny bezglutenowe, które smakują jak glutenowe. I chyba coś w tym jest, bo tak samo uważają koleżanki Zosi, które zajadały się u nas próbkami degustacyjnymi. Jak deklaruje Dr Żurek, muffinki i babka piaskowa bez glutenu wejdą wkrótce do sprzedaży, będę dostępne w sklepie internetowym www.chlebbezglutenowy.eu oraz w www.friendlyfoodshop.pl.

Złotymi partnerami ferii w pensjonacie bezglutenowym Moje Tatry są:

Co jeszcze dzieje się na zimowych feriach 2020 r. w pensjonacie bezglutenowym Moje Tatry?

Jak wiecie z FB pensjonatu bezglutenowego Moje Tatry, rodzinne ferie bezglutenowe 2020 r. trwają już w najlepsze (ale można się jeszcze zapisać). Pierwszy turnus ma już za sobą kulig i ognisko z kiełbaskami bezglutenowymi, warsztaty malowania na szkle, wieczór regionalny, ale również bezglutenowe warsztaty kulinarne. Wzięli w nich udział dorośli i dzieci. Na bezglutenowych warsztatach kulinarnych powstały białe i razowe bułeczki gluten-free, które wyśmienicie smakowały z hiszpańską oliwą z oliwek Casas de Hualdo (tłoczoną w ciągu 4 godzin od zebrania oliwek z gaju). W planie są jeszcze pierogi bezglutenowe: ruskie i mięsne. A dla dzieci specjalna niespodzianka: słodkie, bezglutenowe warsztaty kulinarne 🙂 W głosowaniu zwyciężyły pączki, ale powstanie również trochę pierniczków i czekoladowych ciasteczek.

Niestety – z powodu złych warunków na szlaku, nie odbędzie się wyprawa do Morskiego Oka, zakończona bezglutenową grochówka w schronisku…

Mini-galeria zdjęć z ferii w pensjonacie bezglutenowym Moje Tatry – pierwszy turnus