Powiew nowości

Na przełomie XX i XXI wieku w Polsce pojawili się kolejni producenci żywności bezglutenowej. W sklepach przybyło kolorowych opakowań i nowych produktów dla osób chorych na celiakię. Konkurencja przyspieszyła zmiany w Glutenexie. Nowy prezes odświeżył logo firmy, zmienił opakowania. To był milowy krok w rozwoju firmy, doceniany również przez sprzedawców w sklepikach EKO.

Wiedzieliśmy, że Glutenex ma świetne produkty, ale klienci na diecie bezglutenowej oczekiwali nowocześniejszych opakowań, lżejszych w formie i kolorystyce – często słyszałam w sklepach. – Odkąd zmieniło się logo i opakowania, sprzedaż diametralnie wzrosła.

Właściciel postawił przed sobą kolejne cele. Przede wszystkim uzdrawia skład produktów (masło zamiast margaryn, cukier zamiast syropów, mąki naturalne zamiast mixów), wycofuje te sezonowe i pracochłonne (np. pyzy lub pierogi bezglutenowe). Koncentruje się na tym, co zawsze było siłą Glutenexu: na ciastkach bezglutenowych i słodyczach bezglutenowych w czekoladzie. I możecie być pewni: w Glutenexie zawsze będzie można zamówić tort bezglutenowy, szarlotkę czy kostkę piernikową. Bo ciasta były, są i będą najmocniejszą stroną firmy.

Drukuj
Podziel się tym wpisem ze znajomymi!
    2018-01-11T22:01:04+00:003 stycznia 2018|

    Zostaw komentarz



    Specjalistyczne kolonie z Bezglutenową Mamą 2019