Wakacje bez glutenu dla ponad pięćdziesięciu bezglutenowych uczestników rozpoczęły się we Wieleniu w niedzielę, 25 czerwca. To najdłuższe w Polsce bezglutenowe kolonie – potrwają aż 15 dni! Dzieci oswoiły się już z nowym miejscem i wychowawcami, a Bezglutenowa Mama Team rozgościł się na dobre w kuchni ośrodka Krokus. Pracy mamy wiele, ale uśmiechy dzieci wynagradzają wszystko. Chcemy rozpieszczać je kulinarnie i zajęciowo do ostatniego dnia, do 9 lipca. Między innymi dlatego wprowadziliśmy szósty posiłek: wieczorny talerz pyszności…

Wypoczywamy w ośrodku Krokus we Wieleniu

Magiczne kolonie z Bezglutenową Mamą nazywają się magicznie, bo czarujemy w kuchni różne bezglutenowe smakołyki, a ponadto w programie zajęć jest sporo czarów, iluzji, cyrkowych sztuczek i atrakcji. W koloniach biorą udział dzieci na diecie bezglutenowej  – z całej Polski (Warszawa, Wrocław, Poznań, Bielsko-Biała, Łódź, Radom, Szczecin, Zielona Góra, a także rodziny na diecie bezglutenowej (m. in. z Ciechanowa, Zbąszynia, Katowic, Warszawy, Irlandii). Na bezglutenowym wikcie są również wszystkie bezglutenowe ciocie – czyli Bezglutenowa Mama Team (na zdjęciu) – Grażyna, Ela, Iwona, Ania, Dorota i Bezglutenowa Mama. Na dietę bezglutenową z wyboru zdecydowała się również wychowawczyni dzieci – Renia Majorek z Kościana.

Pobyt na koloniach z dietą bezglutenową to świetna okazja, by spróbować tej diety, poznać nowe smaki i produkty – uważa Renata Majorek, na co dzień terapeuta w placówce edukacyjnej w Kościanie. – Dzięki temu, że korzystam z tych samych posiłków, co nasze kolonijne dzieci na diecie bezglutenowej, mogę z nimi rozmawiać o potrawach, o ich przysmakach, o zaletach i wadach tej diety. Mamy kolejną sprawę, która nas łączy i integruje.

Nasz obóz dla dzieci na diecie bezglutenowej trwa w zaprzyjaźnionym ośrodku Krokus we Wieleniu, w Przemęckim Parku Krajobrazowym. Mamy do dyspozycji kajaki, statek, rowery wodne, place zabaw, statek piracki, boiska i wszystko, czego potrzeba na wakacjach.  

Atrakcje dla dzieci

W programie zajęć dla naszych kolonijnych dzieci jest sporo atrakcji niespotykanych na innych obozach. U nas codziennie są prowadzone treningi cyrkowo – akrobatyczne, dostosowane do możliwości i potrzeb dzieci. Kadra pedagogiczna Bezglutenowa Mama Team zaplanowała m. in. żonglowanie, jazdę na monocyklach, doskonalenie sztuki zabawy z hula-hop, pokazy i naukę iluzji, chodzenie na szczudłach, profesjonalne pokazy cyrkowe. Są również zaplanowane warsztaty teatralne, mecze piłki nożnej i koszykowej, muzyczne spotkania przy gitarze (każde dziecko ma śpiewnik obozowy), warsztaty o diecie bezglutenowej, rejs statkiem, bezglutenowe warsztaty kulinarne i zabawy z klaunem. Bo wakacje bez glutenu mają być wesołe, pełne przygód i zabaw.

Tajniki kuchni bez glutenu

Na czas Magicznych kolonii z Bezglutenową Mamą w Ośrodku Krokus we Wieleniu zorganizowaliśmy osobną, bezglutenową kuchnię. Mamy swój magazyn, swoje lodówki, blaty, sprzęt kuchenny. Nad zaopatrzeniem, przygotowaniem posiłków i alergenami czuwa sześcioosobowy zespół  – Bezglutenowa Mama Team. Pracujemy od 5.40 do 22. Codziennie.

Na naszym obozie bez glutenu są nie tylko dzieci i dorośli na diecie bezglutenowej, ale dodatkowo na diecie bez jajek, pomidorów, mleka czy skrobi pszennej bezglutenowej. Z uwagi na różne alergeny zupełnie wykluczyliśmy z kuchni m. in. seler, marchewkę, sezam, orzechy, barwniki, kostki rosołowe. Do obozowej kuchni bez glutenu prowadziliśmy za to bataty, siemię lniane, masło klarowane i bezlaktozowy nabiał. Jak najwięcej dań przygotowujemy w wersji bez alergenów, a gdy jest to niemożliwe, dzieciom z alergiami podajemy inne dania – równie apetyczne i kolorowe. Bo na Magicznych koloniach z Bezglutenową Mamą dbamy o każde dziecko.

Sześć posiłków dziennie i woda

Każdego dnia przygotowujemy bezglutenowe śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację, a w niektóre dni serwujemy również o godzinie 20 Talerz Pyszności (np. kanapki, plastry kiełbasy długodojrzewającej, pizza, pan cake). Wprowadziłyśmy dodatkowy posiłek, bo widziałyśmy, że wieczorami niektórzy uczestnicy naszych kolonii z dietą bezglutenową są głodni…. Mimo, że na śniadanie i kolację wykładamy kilogramy chleba bezglutenowego, talerze pełne dobrych wędlin, serów, domowego pasztetu i warzyw, a na obiad są dwa sycące dania! W sumie to trudno się dziwić: dzieci całe dnie spędzają na plaży, na zajęciach cyrkowych i sportowych, na zabawie. Apetyt więc im dopisuje, ale dbamy również o zdrowe napoje. Codziennie uczestnicy naszego obozu z dietą bezglutenową otrzymują również herbatki owocowe i ziołowe (melisa, pokrzywa, mięta) oraz butelkę wody Staropolanka (Staropolanka Kids lub Staropolanka lekko gazowana i Staropolanka 2000). W ten sposób promujemy picie wody, zamiast słodzonych napojów.

Wcześniej nie lubiłam wody, ale tutaj nauczyłam się ją pić niemal do każdego posiłku – przyznała w jedenastym dniu obozu Maja ze Szczecina. – Jak wrócę do domu powiem mamie, żeby częściej kupowała mi wodę.

Bogactwo bezglutenowych produktów

Na naszym obozie z dietą bezglutenową korzystamy z polskich i zagranicznych produktów. To m. in. marki: Schaer (bagietki, bułki hamburgerowe, ciastka i przekąski, wrapy, mąki), Denver Food (bakalie, kasze, ziarna), Glutenex (mąki, pita, pieczywo), Mlekovita (nabiał bez laktozy), Nikpol (bezglutenowe wędliny o niemal 100% zawartości mięsa), Balcerzak i Spółka (frankfurterki, parówki), Roleski (musztardy, ketchupy), Staropolanka (woda), Amarello (musli, mąki), STORCK (ŚmiejkiŻelki, Boomki), Kresto (bakalie), Biedronka (bezglutenowe makarony kukurydziane), Italimport (makaron, krem orzechowy, konfitury owocowe), Pescanowa (mrożone paluszki rybne bezglutenowe), Tygryski (chrupki), Balviten (świeże pieczywo, paluszki), Putka chleb, jagodzianki bezglutenowe), Hert, DialSi, Schnitzer, Soligrano, Bakra, Jizerske Pekarny, Anita, Miran, SanProbi, Kawon (herbaty ziołowe), Vitaldea (chleb, mąka), bezglutenowa Inka, Seitz, Bakels (mixy na pieczywo), Celiko kisiele, galaretki, mąki), ZeroGluten (włoskie ciasteczka bezglutenowe), Kowalewski (bezglutenowy żurek jaglany), Magros (przyprawy), Frupp. Niektóre produkty dotarły do nas prosto z Włoch czy Niemiec, inne docierały w trakcie trwania naszego obozu z dietą bezglutenową. Kurierzy przyjeżdżali niemal codziennie do Bezglutenowej Mamy do Wielenia.

Same wypiekamy bezglutenowe pieczywo (m. in. z mąk Bakels – chleb PRZEPIS, Glutenex – bezglutenowe bułki vitalne PRZEPIS),  przygotowujemy grzanki bezglutenowe, jogurty na bazie świeżych owoców i nasion chia, kisiele, babeczki, ciastka. Same cuda!

Drukuj

Podziel się tym wpisem ze znajomymi!