Kilka dni temu odwiedziłam w Warszawie zaprzyjaźnioną, bezglutenową studentkę i zostałam ugoszczona iście po królewsku. W radio grał Cohen, za oknem świeciło słońce, a na stole czekało śniadanie bez glutenu. Najbardziej byłam zaskoczona chlebem bezglutenowym bez alergenów. Pyszny, cudownie pachnący, o świetnym składzie. Agnieszka  jest na diecie bezglutenowej, a dodatkowo wykluczyła z jadłospisu mleko, jaja i soję (nawet śladowe ilości). Byłam więc ciekawa, jakie poda pieczywo bezglutenowe – bo niestety wiele chlebów bezglutenowych zawiera soję lub jej śladowe ilości. No i jak zawsze nie zawiodłam się – Agnieszka znalazła chleb bezglutenowy bez alergenów, prawdziwy rarytas: chleb ciemny wieloziarnisty Balvitenu.

Zdrowszy jest ciemny chleb

 

Ania wie, że najbardziej lubię ciemne pieczywo bezglutenowe lub pieczywo z mąk ze świeżego przemiału. Zawiera mniej skrobi, a więcej zdrowych składników. Uwielbiam też ziarna: to bogactwo błonnika, tak potrzebnego w diecie bezglutenowej dorosłych i dzieci, a także bogactwo żelazo, cynku, białka czy zdrowych tłuszczy. No bo jak już mamy jeść pieczywo bezglutenowe, to lepiej takie zdrowsze, prawda?

Ale chleb ciemny wieloziarnisty Balvitenu Ania wybrała na nasze bezglutenowe śniadanie jeszcze z jednej przyczyny: to chleb bezglutenowy bez alergenów, a ona nie może jeść nawet śladowych ilości soi, wykluczyła też z diety mleko i jaja (obecne w niektórym pieczywie bezglutenowym). Jest również weganką – dlatego wybrała wegański chleb bezglutenowy – z odpowiednim oznaczeniem na etykiecie.

Razowe grzanki bezglutenowe

Chleb ciemny wieloziarnisty Balviten, podobnie jak większość bezglutenowego pieczywa o dłuższym terminie przydatności, wymaga odświeżenia: na parze, w piekarniku, mikrofalówce czy tosterze (odświeżania nie wymaga np. świeży chleb kanapkowy z piekarni Bezglutenowe Przysmaki Balvitenu – na zdjęciu poniżej). My przygotowałyśmy z niego razowe grzanki bezglutenowe. Już pierwszy kęs przekonał nas, że to doskonały chleb bezglutenowy bez alergenów. Zresztą nic dziwnego: Balviten jest polskim liderem w produkcji bezglutenowego pieczywa (tak jak Glutenex słynie z doskonałych słodyczy bezglutenowych).  

Zgrzankowane kromki długo zachowywały chrupkość, a pachniały nieziemsko! Zajadałyśmy nasze śniadanie z dużym apetytem, podgryzając pomidory, ogórki i sałatę. Ponieważ nie mam tak wielu wykluczeń w diecie, dostałam do razowych grzanek bezglutenowych również jajko sadzone, ser kozi i mleko z jaglanym musli. Nie dziwicie się, że nasze bezglutenowe śniadanie trwało prawie 2 godziny? W radio zmieniała się muzyka, powoli przesuwały  się wskazówki na zegarze, a my z zaprzyjaźnioną, bezglutenową studentką nie wstawałyśmy od stołu. No, zapracowana Bezglutenowa Mama rzadko ma okazję tak celebrować śniadanie…

W osiedlowym sklepie EKO

Ponieważ tak bardzo mi zasmakował bezglutenowy chleb ciemny wieloziarnisty Balvitenu, w osiedlowym sklepie EKO koło domu Ani w Warszawie kupiłam dwa bochenki. W pociągu przestudiowałam ich skład. Słuchajcie, naprawdę nie ma się do czego przeczepić. Oto dokładny wykaz składników: woda, skrobia kukurydziana, mąka ryżowa, mąka gryczana, błonnik grochowy, olej rzepakowy, syrop ryżowy, słonecznik 4,5%, siemię lniane 4,5%, mąka kukurydziana, mąka z prosa, białko grochowe, ekstrakt jabłkowy, drożdże, substancja zagęszczająca: hydroksypropylometyloceluloza, sól. Od razu uprzedzę pytania: ta substancja zagęszczająca jest niezbędna w bezglutenowym pieczywie, które ma być miękkie, puszyste i jak najbardziej zbliżone do glutenowego. Dzięki temu ten chleb po odparowaniu będzie mięciutki i dość elastyczny, mimo braku glutenu.

Ten wegański chleb bezglutenowy kosztował niespełna 9 zł za 350 g – to cena akceptowalna, zwłaszcza jak na Warszawę. W sklepie internetowym Balvitenu chleb ciemny wieloziarnisty jest prezentowany jako nowość i kosztuje oczywiście taniej – 7,90 zł.

Pieczywo bezglutenowe dla dzieci

Często piszecie w e-mailach, że wasze dzieci na diecie bezglutenowej mają kłopot z akceptacją innego smaku pieczywa bezglutenowego (tak, ten smak naprawdę różni się od glutenowego pieczywa). Piszecie również, że najbardziej lubią jasny chleb i bułeczki, puszyste i podobne do pszennego chleba (niestety – jest ono zazwyczaj mniej zdrowe). I pytacie, jak przekonać dzieci do jedzenia ciemnego pieczywa bezglutenowego. Sposobów jest kilka. Stopniowo, co któryś dzień, podawajcie dziecku na diecie bezglutenowej kromkę takiego pieczywa (np. chleb ciemny wieloziarnisty), właśnie w postaci razowej grzanki bezglutenowej. Po pierwsze: chyba wszyscy uwielbiamy chrupiące pieczywo, po drugie zapach podgrzewanego pieczywa bywa świetną zachętą. Uwierzcie, że z tygodnia na tydzień wasze bezglutenowe dzieci łaskawszym okiem będą spoglądać na ciemny chleb. A jeśli trudno im się przekonać do ziaren w chlebie bezglutenowym?  Spróbujcie chleba bezglutenowego Vitaldea z mąką quinoa, również dostępnego w sklepie internetowym Balvitenu. Również jest to wegański chleb bezglutenowy, a wyróżnia go miękkość: w razie potrzeby (np. na wakacjach pod namiotem) można go zjeść bez odświeżania.

Drukuj

Podziel się tym wpisem ze znajomymi!